12:26 09 Kwiecień 2020
Gospodarka
Krótki link
Koronawirus 2019-nCoV (88)
3111
Subskrybuj nas na

Kto nie słyszał o platformie zakupowej AliExpress? Chiński gigant skutecznie podbija kolejne rynki, konkurując z amerykańskimi eBay i Amazonem. Jednak polskie Allegro nie daje za wygraną i trzyma palmę pierwszeństwa. Jakim cudem?

Wydawałoby się, że Chińczycy bez problemu podbiją i rynek nad Wisłą, ale nic bardziej mylnego. Polacy pozostają wierni Allegro, mimo że korzystają również ze wspomnianego eBaya i Amazona. Na horyzoncie pojawił się kolejny poważny konkurent w postaci właśnie AliExpress i jak powiedział w wywiadzie dla „Pulsu Biznesu” szef AliExpress w Europie Środkowej i Wschodniej Polska jest „jednym z trzech najlepszych rynków w Europie”.

Polska jest dla nas jednym z trzech najlepszych rynków w Europie, a także jednym z najlepszych na świecie. Oczekujemy, że pozycja ta umocni się w nadchodzących latach przy dalszym utrzymaniu pozytywnego kursu polskiej gospodarki — wyjaśnił Topp.

Jak pisze „Puls Biznesu”, powołując się na dane Gemius, Polacy pod koniec 2019 roku częściej korzystali na smartfonach z AliExpress niż z Allegro, ale jeżeli wziąć pod uwagę wszystkie urządzenia to Allegro dzielnie trzyma pozycje lidera. Jednak powinno czuć oddech AliExpress na plecach.

I wtedy wchodzi on

Na razie Allegro ma chwilę na odpoczynek, ponieważ jego sprzymierzeńcem w walce z „chińskim najeźdźcą” stał się niewątpliwie… koronawirus. Przypomnijmy, że pod koniec grudnia chińskie władze poinformowały o epidemii zapalenia płuc nieznanego pochodzenia w mieście Wuhan, prowincja Hubei. Czynnikiem etiologicznym stał się nowy typ koronawirusa. Według danych z 11 lutego w Chinach odnotowano 42 638 potwierdzonych przypadków zachorowań, zmarło 910 osób, wyzdrowiało 3996 osób.

Na wielbicieli zakupowego szaleństwa pał blady strach. Co z paczkami z AliEpress? Czy są nieszkodliwe? Temat przesyłek i tego, czy zamawianie towarów z Chin jest w obecnej sytuacji bezpieczne, pojawia się w coraz większej ilości publikacji. Część internautów całkowicie zrezygnowała z zakupów na chińskiej platformie do czasu opanowania sytuacji, inni nie przejmują się i zachowują się tak jak przed wybuchem epidemii – nie boją się zamawiać.

Z kolei AliExpress zapewniło, że towary z Chin i ich opakowania nie stanowią żadnego zagrożenia dla odbiorców. Oprócz tego zapewniono, że sytuacja z rozprzestrzenieniem się epidemii jest nieustannie monitorowana  i sklep jest w stałym kontakcie z odpowiednimi służbami kontroli sanitarnej.

Uspokaja taże Gary Topp, mówiąc:

Przykładamy do tej sprawy szczególną wagę. Jednak z wytycznych WHO i Głównego Inspektoratu Sanitarnego w sprawie paczek wysyłanych z Chin, wynika, że nie powinniśmy się spodziewać wpływu tej sytuacji na naszą działalność.

Jego słowa potwierdzają tylko fakt, że Allegro na pewno nie może spać spokojnie, a zawirowania na rynku sprzedaży internetowej są tylko chwilowe. AliExpress nie odpuści.

Tematy:
Koronawirus 2019-nCoV (88)

Zobacz również:

Koronawirus nokautuje: po AliExpress czas na ropę naftową
Przesyłki z AliExpress i koronawirus: czy dostawy będą sparaliżowane?
Ekspert ds. spedycji: Koronawirus? Nie boję się o AliExpress, boję się o zakupy przemysłowe
Tagi:
AliExpress, Allegro
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz