16:28 06 Kwiecień 2020
Gospodarka
Krótki link
3124
Subskrybuj nas na

Przez co najmniej 20 lat zapotrzebowanie na ropę utrzyma się i będzie rosnąć – powiedział szef Ministerstwa Energetyki Rosji Aleksander Nowak na antenie Kanału Pierwszego.

„Nie da się przed tym uciec, gospodarka oparta na węglowodorach będzie trwać” – powiedział minister.

Jednocześnie Nowak przyznał, że przechodzenie wielu państw na alternatywne źródła energii spowalnia wzrost popytu na węglowodory.

Rosyjski minister podkreślił, że popularyzacja samochodów elektrycznych i innych tego typu środków transportu w państwach będących największymi konsumentami ropy nie oznacza odejścia od węglowodorów, bo energię elektryczną dla takich samochodów też trzeba z czegoś wytworzyć.

Doskonale rozumiemy, że aby naładować samochód, trzeba wyprodukować energię elektryczną. A z czego – to już kwestia balansu energetycznego. Albo z gazu, albo z węgla, albo ze źródeł odnawialnych: wiatru, słońca, wody

– powiedział Nowak.

W ubiegłym roku szef ministerstwa energetyki mówił, że rosyjskie zapasy ropy i gazu starczą Rosji na 30 i 100 lat odpowiednio. Nowak dodał, że mówi tylko o zapasach wykorzystywanych komercyjnie, które utrzymują się co roku na jednym i tym samym poziomie.

Nowak zauważył, że dziś udział węglowodorów w światowym balansie energetycznym wynosi około 85 procent, ale już za 15 lat zmniejszy się do 75 procent.

W październiku 2019 roku Rosja zajęła drugie miejsce na świecie pod względem dostaw surowców energetycznych do USA. Jak wynika z danych Biura Informacji Energetycznej (Energy Information Administration) Departametu Energii, Federacja Rosyjska dostarczyła do kraju 20,92 mln baryłek.
Pierwsze miejsce zajęła Kanada (136,51 mln baryłek) – czytamy w raporcie.

Zobacz również:

Pompeo: Zaopatrzymy Białoruś w ropę w 100%. I niedrogo
„Nieoczekiwana propozycja” Putina ws. dostaw ropy na Białoruś
Rouhani: Iran uniezależnił się od ropy
Tagi:
Energia, Era, Rosja, ropa naftowa
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz