00:32 30 Marzec 2020
Gospodarka
Krótki link
11836
Subskrybuj nas na

Dodatkowe świadczenia, takie jak 13. emerytura, a raczej sposoby ich finansowania, mogą odbić się krajowi czkawką. Polsce grozi umieszczenie na „czarnej liście” obok Rumunii i Węgier.

Wydatki i deficyt strukturalny Polski w 2019 roku wzrosły, jak wynika ze środowego raportu Komisji Europejskiej.

KE niepokoi fakt, że Polska omija tzw. Stabilizującą Regułę Wydatkową. Główny ekonomista Pracodawców RP dr Sławomir Dudek wyjaśnia w rozmowie z Business Insider, że jeśli pojawi się konieczność wdrożenia procedury nadmiernego odchylenia, to Polska trafi na „czarną listę”, na której są już Rumunia i Węgry.

Country Report Poland 2020: nie jest dobrze

Raport o stanie polityki gospodarczej i fiskalnej w Polsce (Country Report Poland 2020), który opublikowano w środę, to coroczna ocena KE odnośnie realizacji zaleceń z poprzedniego roku i analiza aktualnej sytuacji w danym kraju. Każdy kraj członkowski Unii podlega takiej ocenie. Wnioski po analizie sytuacji w Polsce nie są pozytywne – sytuacja fiskalna w 2019 roku uległa pogorszeniu – twierdzi Dudek. A co za tym idzie, krajowi grozi wdrożenie procedury nadmiernego odchylenia, co wchodzi w życie, jeśli dane państwo członkowskie nie stosuje się do rekomendacji KE w kwestii finansów. Jak zauważa Dudek, KE zauważyła, że wydatki budżetowe są przekierowywane do Funduszu Solidarnościowego, z którego wypłacane będą m.in. 13. emerytury i zasiłki pogrzebowe, „wypchnięte” tym samym poza stabilizującą regułę wydatkową (chodzi o miliardy złotych). W ten sposób ukryto dziurę budżetową na rok 2020, ale i powiększono deficyt w sektorze instytucji rządowych i samorządowych.

Kreatywne omijanie reguły wydatkowej pod lupą KE

Zgodnie z raportem KE Polskę cechuje też znikomy postęp, jeśli chodzi o zalecenia odnośnie ścieżki wzrostu wydatków. Dudek określa sposób omijania przez polski rząd reguły wydatkowej jako „kreatywny”, podkreślając, że fakt, iż KE to dostrzega, jest istotny, będzie to powodem objęcia tej kwestii szczególnym nadzorem.

Można więc powiedzieć, że sygnał z tego dokumentu jest następujący – jeżeli w Polsce zostaną podjęte próby rozluźnienia reguły wydatkowej, to Komisja uważnie będzie się temu przyglądać w kontekście implementacji dyrektywy – podsumował ekspert.

Dodatkowo w raporcie można przeczytać o tym, że w Polsce pojawiają się nowe trwałe wydatki, które pogorszą kondycję fiskalną finansów publicznych. Zaznaczono też, że coraz trudniejsze jest uszczelnianie VAT.

To samo będzie z czternastkami dla emerytów

Starsza para pije wino
© Depositphotos / ArturVerkhovetskiy
Wczoraj rząd przyjął projekt ustawy ws. dodatkowego, czternastego świadczenia dla emerytów i rencistów. Także i w tym przypadku finansowane ono będzie z Funduszu Solidarnościowego, jak wynika z dzisiejszej publikacji na stronie rządu. Łączna kwota to prawie 11 mld złotych, która „nie będzie widoczna” w deficycie budżetowym. Zdaniem głównego ekonomisty Polskiej Rady Biznesu Janusza Jankowiaka dla finansów państwa jest to „bardzo niekorzystne zjawisko”, a budżet zostanie usztywniony w taki sposób, że będzie to precedens na skalę europejską.

Wcześniej Fundusz Solidarnościowy służył pomocy niepełnosprawnym, zmian dokonano w 2019 roku. Po transformacji Funduszu finansowane mają być z niego m.in. trzynaste i czternaste emerytury. Dotychczas koszty zadań Funduszu szacowano na 20,4 mld złotych (więcej niż KRUS – 19,6 mld w 2020 roku), w 2021 dojdą wydatki na czternastki, czyli dodatkowe 10,6 mld zł, co łącznie da ok. 31 mld zł „wypchniętych” z budżetu.

Stabilizująca reguła wydatkowa, której trzyma się Komisja Europejska, w skrócie zabrania bezkarnego zadłużania kraju, wywierając presję na szefa resortu finansów, by każdy dodatkowy wydatek był równoważony dodatkowym przychodem. Natomiast jeśli środki przechodzą przez Fundusz Solidarnościowy, polski rząd omija tę regułę, co Komisji Europejskiej może się nie spodobać.

Tagi:
Komisja Europejska, emerytura
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz