Gospodarka
Krótki link
9169
Subskrybuj nas na

Inwestorzy i bankierzy w Stanach Zjednoczonych borykają się z coraz poważniejszym niedoborem sztabek złota i monet w miarę rozprzestrzeniania się koronawirusa – poinformowała w piątek gazeta „Wall Street Journal”.

„Dealerzy sprzedali wszystko lub zostali tymczasowo zamknięci. Credit Suisse Group AG, która w 1856 roku biła własne sztabki, w tym tygodniu poinformowała klientów, że nie warto o nie pytać. W Londynie bankierzy wynajmują prywatne samoloty lub szukają wojskowych samolotów transportowych, aby dostarczyć swoje sztabki na giełdę w Nowym Jorku” – pisze gazeta.

Niedobór złota na giełdzie doprowadził do tego, że bankierzy z Wall Street zwrócili się o pomoc do Kanady. Kanadyjska Mennica Królewska została zalana prośbami o zwiększenie produkcji sztabek złota, które można wysłać do Nowego Jorku – twierdzi „Wall Street Journal”.

W tym tygodniu cena kontraktów futures na złoto w Stanach Zjednoczonych wzrosła o około 9%, do około 1620 dolarów za uncję, osiągając najwyższy poziom od siedmiu lat. Tylko w kilku przypadkach, począwszy od 2000 r., ceny złota wzrosły jeszcze bardziej w ciągu jednego tygodnia. Taki wzrost odnotowano m.in. tuż po ogłoszeniu bankructwa przez największy amerykański bank Lehman Brothers we wrześniu 2008 r..

Zobacz również:

MFW: Światowa gospodarka weszła w recesję
„La Stampa” tłumaczy się z artykułu o „bezużytecznej” rosyjskiej pomocy Włochom
„Pod osłoną nocy”: PiS w ramach specustawy „zahaczył”o Kodeks wyborczy
Tagi:
koronawirus, giełda, złoto, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz