Gospodarka
Krótki link
14167
Subskrybuj nas na

Ceny ropy naftowej w czwartek rano wykazują stały wzrost o 9-12%, nadal częściowo odzyskując straty z początku tygodnia.

Według stanu na godzinę 6:28 czasu polskiego czerwcowe kontrakty futures na ropę Brent zawierano po cenie wyższej o 9,28%, czyli 22,24 dolara za baryłkę, a WTI – o 11,54% (15,39 dolara). Kilka minut wcześniej wzrost wynosił od siedmiu do dziesięciu procent.

W poniedziałek cena WTI na majowe dostawy po raz pierwszy w historii spadła do wartości ujemnych, a notowania NYMEX osiągnęły minus 40,32 dolara za baryłkę. Następnego dnia czerwcowa cena kontraktów futures spadła o 43,4%, do 11,57 dolara za baryłkę (podczas sesji giełdowej spadła do 6,55 dolara).

Morska platforma wiertnicza Brent Delta Topside
© AFP 2020 / Scott Heppell
W środę cena czerwcowych kontraktów futures na ropę Brent spadła do minimum z 11 grudnia 1999 roku - poniżej 16 dolarów za baryłkę.

Pandemia koronawirusa wywołała rekordowy spadek cen ropy z powodu załamania się popytu na ten surowiec. Negatywnie na rynek wpłynął też brak porozumienia w ramach OPEC+. Umowę udało się podpisać dopiero w połowie kwietnia, co chwilowo pomogło ustabilizować sytuację na rynku, ale potem ceny znów zaczęły spadać.

Z powodu koronawirusa i nadwyżki surowca OPEC oraz Międzynarodowa Agencja Energetyczna spodziewają się rekordowego spadku popytu na ropę naftową w tym roku.

Zobacz również:

Rolnicy z Polski dojadą na swoje pola na Litwie?
„Upolitycznione podejście”: Zgromadzenie Ogólne ONZ zablokowało rosyjską rezolucję
Pompeo apeluje do Chin: Zamknijcie targi z dzikimi zwierzętami
Tagi:
kryzys gospodarczy, OPEC, koronawirus, cena, giełda, ropa naftowa
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz