21:44 04 Grudzień 2020
Gospodarka
Krótki link
F-35 dla Polski (40)
98546
Subskrybuj nas na

Minister obrony Mariusz Błaszczak powiedział, że obecna sytuacja utwierdza MON w tym, by składać zamówienia w krajowym przemyśle, ale kluczowe zakupy w USA będą kontynuowane. Ewentualne zmiany w planach modernizacji technicznej wojska będą zależały od stanu gospodarki – donosi TVP Info.

Jak podkreślił szef MON, budżet ministerstwa musi odpowiadać potrzebom Wojska Polskiego, ale musi być również skorelowany z kondycją finansową państwa. – Jesteśmy przygotowani na różne scenariusze, w myśl zasady: spodziewaj się najlepszego, szykuj się na najgorsze.

Na pytanie, czy należy oczekiwać zmian w planach zamówień, terminach płatności lub dostaw, Błaszczak odpowiedział, że wszystko zależy od tempa powrotu gospodarki do normalnego działania. – To problem ogólnoświatowy, dlatego nie da się już teraz ocenić skutków pandemii – zastrzegł.

Minister obrony podkreślił, że MON orientuje się na powrót do rodzimych firm zbrojeniowych. – Wprowadziłem w MON ten standard od początku objęcia teki. Tylko w zeszłym roku 60 proc. budżetu modernizacyjnego zostało skierowane do polskich zakładów zbrojeniowych – powiedział.

Obecna sytuacja na świecie tylko nas umacnia w tym, żeby z jeszcze większą determinacją postawić na polską technologię obronną. Wspierając polski przemysł zbrojeniowy, zwiększamy zdolności Wojska Polskiego – zapewnił.

Jak podkreślił, Polska nie zrezygnuje z zakupu amerykańskich F-35, systemu Patriot i wyrzutni HIMARS. – Nie zrezygnujemy też z zakupu F-35, systemu Patriot ani wyrzutni HIMARS. Od początku mojej kadencji hołduję jednak zasadzie – jeżeli tylko polskie zakłady mają odpowiednie zdolności i technologie, to sprzęt dla Wojska Polskiego ma powstawać nad Wisłą – wskazał.

32 myśliwce F-35 „zaklepane” dla Polski

Przypomnijmy, Departament Stanu i Kongres USA zatwierdziły w zeszłym roku sprzedaż Polsce 32 najnowszych samolotów wojskowych F-35 na sumę 6,5 mld dolarów. Datę zakończenia negocjacji w tej sprawie – styczeń 2020 roku - zapowiadał szef MON Mariusz Błaszczak, który poinformował, że ostatecznie kontrakt będzie wart 4,6 mld dolarów, czyli prawie 2 mld dolarów mniej, niż zakładały wcześniejsze ustalenia.

31 stycznia w Dęblinie podpisano umowę na zakup przez Polskę 32 amerykańskich myśliwców piątej generacji F-35. W uroczystym podpisaniu umowy brał udział prezydent Andrzej Duda, premier Mateusz Morawiecki oraz minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak.

Przystępujemy do rodziny F-35, samolotów najnowszej generacji, samolotów niewykrywalnych dla radarów. To jest wielki dzień dla Rzeczpospolitej, wielki dzień dla lotnictwa – mówił podczas uroczystości prezydent Duda.

Z kolei premier Mateusz Morawieckidodał, że modernizacja armii przyspiesza. „Oprócz F-16 na naszym niebie pojawią się wkrótce znakomite myśliwce F-35. To spowoduje, że ten cień rosyjskiej dominacji nad tą częścią Europy, nad Rzeczypospolitą, którego pozbyliśmy się trzydzieści lat temu, będzie coraz dalej odsuwał się od Rzeczypospolitej i będziemy z innymi członkami NATO zdolni do coraz lepszego zapewnienia bezpieczeństwa i pokoju” – podkreślił premier.

Tematy:
F-35 dla Polski (40)

Zobacz również:

Nowe przypadki zakażeń koronawirusem w Polsce, kolejne ofiary śmiertelne
Czego najbardziej brakuje Polakom w czasie samoizolacji?
Tagi:
Wojsko Polskie, F-35, Mariusz Błaszczak, MON
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz