04:17 06 Czerwiec 2020
Gospodarka
Krótki link
13734
Subskrybuj nas na

Zakończenie umowy tranzytu gazu z Federacji Rosyjskiej przez Polskę do Niemiec nie wpłynęło na dostawy rosyjskiego gazu do Polski, powiedział w niedzielę prezes polskiego koncernu naftowo-gazowego PGNIG Jerzy Kwieciński.

Umowa na tranzyt rosyjskiego gazu przez Polskę wygasła 16 maja, a już od 17 maja przepompowywanie polskiego odcinka gazociągu Jamał-Europa odbywa się wyłącznie na podstawie wyników aukcji. W czerwcu 2019 roku strona polska oświadczyła, że od wygaśnięcia umowy przesyłowej dla gazociągu Jamał-Europa Polska zapewni do niego dostęp zgodnie z procedurami europejskimi, to znaczy przepustowość gazociągu na polskim odcinku będzie musiała być rezerwowana na aukcjach. Wkrótce potem Gazprom Export poinformował, że negocjacje w sprawie przyszłego tranzytu przez Polskę trwają, ale „jak dotąd nie przyniosły rezultatów”.

Jak napisał Kwieciński na Twitterze, rezerwowanie zdolności przesyłowych na polskim odcinku gazociągu Jamał-Europa od 17 maja odbywa się zgodnie z przepisami UE.

Realizacja kontraktu PGNiG na dostawy gazu do Polski przebiega bez przeszkód – zaznaczył.

​Gazociąg Jamał-Europa o przepustowości około 33 miliardów metrów sześciennych gazu rocznie przebiega przez terytorium Rosji, Białorusi, Polski i Niemiec. Obecnie właścicielem polskiego odcinka rury jest EuRoPol GAZ – wspólna spółka Gazpromu i polskiego PGNiG (po 48% akcji). Jednocześnie operatorem odcinka rurociągu, a także całego systemu przesyłowego gazu w Polsce, jest Gaz-System.

17 maja wygasła umowa dotycząca tranzytu rosyjskiego gazu przez Polskę do Niemiec. Teraz tranzyt będzie oparty na aukcjach. Do 1 lipca Gaz-System będzie oferować możliwość zakupu tranzytu gazu na aukcjach dziennych i miesięcznych. Następnie pojawią się oferty na dostawę w ciągu miesiąca i roku.

Polska rezygnuje z rosyjskiego gazu

Polska zużywa około 18 miliardów metrów sześciennych gazu rocznie. Władze republiki oświadczyły kilka lat temu, że kraj nie przedłuży długoterminowej umowy na dostawy gazu z Gazpromem po jej zakończeniu w 2022 roku. Umowa przewiduje możliwość dostaw do Polski do 10 miliardów metrów sześciennych gazu rocznie.

Warszawa deklaruje, że udało jej się zrezygnować z rosyjskiego gazu dzięki zakupowi przez Polskę skroplonego gazu ziemnego (LNG), który do tej pory dostarczany jest w niewielkich ilościach do kraju z USA i Kataru oraz regazyfikowany w terminalu LNG w Świnoujściu, a także dzięki budowie gazociągu Baltic Pipe, który ma połączyć Polskę z norweskim szelfem przez Danię.

Zobacz również:

Pompowanie rosyjskiego gazu przez Polskę będzie rezerwowane na aukcjach
Coraz więcej PGNiG na norweskim szelfie
Kraje UE i polska PGNiG nie zgadzają się z opinią Nord Stream 2 ws. zakończenia projektu
Łukaszenka chce płacić za gaz tyle samo co Niemcy
Tagi:
Rosja, gaz
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz