09:40 08 Sierpień 2020
Gospodarka
Krótki link
12192
Subskrybuj nas na

Zapotrzebowanie na ropę naftową w Chinach odbudowuje się na poziomie sprzed kryzysu. Jak poinformował Bloomberg, powołując się na źródła w sektorze energetycznym ChRL, rośnie zużycie benzyny i oleju napędowego.

Co więcej, rafinerie zwiększyły przetwarzanie paliwa o 11 procent. Przywrócenie produkcji i stopniowa normalizacja życia w Chinach ponownie ożywiają światowy rynek ropy.

W pierwszym kwartale tego roku rynek ropy naftowej przeżył najgorsze od kilkudziesięciu lat załamanie. Ceny ropy naftowej WTI spadły nawet do ujemnych poziomów. I chociaż ta anomalna sytuacja nie trwała długo i wynikała między innymi z tego, że zbliżał się termin realizacji kontraktów futures, ogólny trend jest nadal widoczny: rynek sięgnął dna.

Rafineria ropy naftowej w Houston, Teksas, USA
© AP Photo / David J. Phillip
Doszło do tego z dwóch powodów. Po pierwsze, rozpadła się umowa OPEC+ i najwięksi producenci zaczęli zwiększać wydobycie. Po drugie, z powodu epidemii koronawirusa gospodarka Chin, a następnie gospodarki reszty świata praktycznie się zatrzymały. Granice między krajami zostały zamknięte, ruch lotniczy zawieszony.

Wprowadzona w większości krajów kwarantanna gwałtownie ograniczyła migrację wewnętrzną, co również doprowadziło do gwałtownego spadku popytu na ropę. Na przykład w USA 70% ropy zużywane jest przez transport. Amerykańscy kierowcy spalają około 9 milionów baryłek paliwa dziennie. Nic dziwnego, że ograniczenie podróży przy użyciu transportu osobistego doprowadziło do załamania cen ropy.

Teraz chińska gospodarka ożywa, a zużycie paliwa - według Bloomberga - osiągnęło poziom sprzed epidemii. W kwietniu chiński import ropy naftowej wzrósł o prawie 9,84 miliona baryłek dziennie. Wolumen przerobu ropy wyniósł 13,1 miliona baryłek, czyli nawet więcej niż w kwietniu ubiegłego roku. Niezależne rafinerie wykorzystują obecnie 75% swoich mocy przerobowych, a rok temu było to tylko 60%. Ogólnie zużycie ropy w Chinach osiągnęło prawie poziom sprzed kryzysu wynoszący 13 milionów baryłek dziennie. Jest to tylko nieco poniżej 13,7 miliona baryłek zużytych przez ChRL w grudniu 2019 roku.

Tym samym Chiny zapewnią stabilny popyt na ropę. Jest to bardzo ważne, ponieważ Chiny są największym na świecie konsumentem tego surowca. Jednak w pojedynkę tego nie osiągną.

Sytuacja na rynku światowym będzie również zależeć od tego, jak szybko inne kraje wyjdą z kryzysu, powiedział w rozmowie ze Sputnikiem Huang Xiaoyong, dyrektor Centrum Badań Międzynarodowego Bezpieczeństwa Energetycznego przy Chińskiej Akademii Nauk Społecznych.

„W Chinach konsumpcja zaczęła stopniowo rosnąć. Stopniowo uruchamiana jest też działalność produkcyjna. Inne kraje, takie jak Stany Zjednoczone, również zaczęły stopniowo łagodzić ograniczenia.

Jednak ogólna ocena sytuacji jest obecnie bardzo trudna. Dlatego uważam, że do końca roku światowy rynek ropy oczywiście w pewnym stopniu odbuduje się, ale trudno powiedzieć, czy będzie na tym samym poziomie co przed epidemią. Wzrost zapotrzebowania Chin na ropę może w pewnym stopniu wspierać rynek światowy, ale jeśli mówimy o pełnym wyjściu z kryzysu, musimy przyjrzeć się temu, jak szybko przywracane jest zużycie ropy w innych krajach na całym świecie

– wyjaśnił ekspert.

Aktualnie zużycie ropy prze Chiny jest mniejsze niż przed kryzysem, głównie z powodu utrzymujących się ograniczeń w transporcie lotniczym. Rośnie z kolei popyt na olej napędowy. Chiński kompleks rolno-przemysłowy działa teraz na zwiększonych obrotach: z powodu kwarantanny przesunęły się w czasie zasiewy i teraz trzeba nadrobić zaległości, aby zapewnić bezpieczeństwo żywnościowe.

Popyt na ropę wspiera również zmiana preferencji transportowych Chińczyków. Większość mieszkańców miast woli obecnie korzystać z prywatnych samochodów lub, w skrajnych przypadkach, z szybkich pociągów. Według TomTom, dostawcy osobistych i mobilnych urządzeń nawigacyjnych, w większości głównych miast Chin, z wyjątkiem Pekinu i Szanghaju, natężenie ruchu wróciło do poziomu sprzed kryzysu, a nawet go przekroczyło. Tak więc w Shenyang, Chongqing, Tiencin w godzinach szczytu gęstość zatorów przekracza poziom z zeszłego roku o 10-50%.

Zobacz również:

Ceny ropy gwałtownie wzrosły
KE wycofa półtora miliona wadliwych maseczek
USA ogłosiły strategiczną konkurencję z Chinami
Tagi:
gospodarka, koronawirus, epidemia, ropa naftowa, Chiny
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz