16:18 03 Sierpień 2020
Gospodarka
Krótki link
101059
Subskrybuj nas na

Rozkręcanie spirali sankcyjnej wobec Nord Stream 2 jest w obecnej sytuacji nie na miejscu, są inne problemy – oświadczyła rzeczniczka MSZ RFN Maria Adebar na briefingu w Berlinie.

„Jeśli mowa o konkretnym postępie w projekcie, to lepiej zwrócić się do spółki. Co się tyczy sankcji, to wczoraj już się na ten temat wypowiedzieliśmy, mogę powtórzyć: z naszego punktu widzenia to nie najlepszy czas na to, by rozkręcać eskalacyjną spiralę, mamy inne problemy” – powiedziała Adebar.

Wcześniej ambasador USA w Niemczech Richard Grenell powiedział w wywiadzie dla niemieckiej gazety Handelsblatt, że nowe sankcje wobec Nord Stream 2 mogą zostać przyjęte przez amerykański Kongres w krótkim czasie pomimo walki przedwyborczej.

Celem nowych sankcji będzie utrudnienie wdrożenia gazociągu do eksploatacji. Jak będzie wyglądało to w praktyce, ambasador nie powiedział, ale jedną z opcji mogą być kary grzywny dla spółek, które zapewniają techniczną obsługę gazociągu.

Amerykańskie sankcje wobec Nord Stream 2

Pod koniec ubiegłego roku USA przyjęły budżet obronny przewidujący nałożenie sankcji na spółki zaangażowane w układanie gazociągu. W rezultacie szwajcarska spółka Allseas wstrzymała prace i wycofała statki.

Szef Ministerstwa Energetyki Aleksander Nowak oświadczył po tym, że Rosja jest w stanie sama zakończyć projekt, a wykorzystanie „Akademika Czerskiego” minister określił jako jeden z możliwych wariantów dobudowy Nord Stream 2.

Niemcy krytykowały sankcje przeciwko projektowi, zauważając, że Nord Stream 2 jest projektem ekonomicznym i odrzucając eksterytorialne sankcje. Jak powiedziała na briefingu w środę zastępczyni rzecznika gabinetu ministrów RFN Ulrike Demmer, stanowisko rządu w kwestii Nord Stream 2 pozostaje niezmienione.

Projekt Nord Stream 2

Projekt Nord Stream 2 obejmuje budowę dwóch nitek gazociągu o łącznej przepustowości 55 mld metrów sześciennych gazu rocznie od wybrzeża Rosji przez Morze Bałtyckie do Niemiec.

Gazociąg będzie przebiegał przez wody terytorialne lub wyłączne strefy ekonomiczne Rosji, Finlandii, Szwecji, Danii i Niemiec.

Zobacz również:

Wintershall Dea: Wywiązaliśmy się z naszych zobowiązań wobec Nord Stream 2
Sąd UE odrzuca skargę ws. Nord Stream 2. Ekspert: Zapowiada się długa i zaciekła walka
Polska chce zająć aktywa Nord Stream 2? Gazprom: Nic na ten temat nie wiemy
Tagi:
sankcje, USA, Niemcy, Nord Stream 2
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz