02:15 28 Wrzesień 2020
Gospodarka
Krótki link
Polska walczy z COVID-19 (99)
2419
Subskrybuj nas na

Podczas konferencji prasowej minister aktywów państwowych Jacek Sasin i minister zdrowia Łukasz Szumowski ogłosili tymczasowe wstrzymanie prac w 12 kopalniach.

Województwo śląskie zostało najbardziej dotknięte epidemią koronawirusa, co praktycznie sparaliżowało normalne funkcjonowanie polskich kopalń. Masowe zarażenia górników i kwarantanna znacząco zredukowała liczbę pracujących załóg. Wydobycie surowca na wcześniejszym poziomie stało się wręcz niemożliwe.

Wicepremier Jacek Sasin wyjaśnił, że sytuację w regionie omówiono wczoraj 7 czerwca w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim. Jak podkreślił chodzi o czasowe wyłączenie kopalń, w których załogi nie zostały całkowicie przebadane. Minister wyraził również wdzięczność wobec górników i związków zawodowych za postawę i zrozumienie. - Te działania muszą być podjęte dla dobra całej społeczności - zaznaczył.

Od wtorku na trzy tygodnie dojdzie do wstrzymania wydobycia w dwóch kopalniach JSW i 10 kopalniach PGG - oświadczył wicepremier Jacek Sasin, podkreślając, że chodzi o zduszenie ognisk zakażeń.

Za przestojowe górnicy nie poniosą żadnych strat finansowych i otrzymają 100% wynagrodzenia. Sasin podkreślił, że zachowanie wynagrodzenia było istotne, ponieważ to nie górnicy odpowiadają za to, że w kopalniach doszło do zarażeń. Dlatego zdaniem ministra nie powinni ponosić za to strat ekonomicznych.

Minister zdrowia Łukasz Szumowski dodał, że to premier wspólnie z zarządami spółek, stroną społeczną i związkami zawodowymi podjęli decyzję o postojowym na trzy tygodnie.

Szef resortu zdrowia zwrócił uwagę, że nie można mówić o tym, że wirus zniknął. - To nie jest tak, że jesteśmy już bez wirusa, bez epidemii. Ogniska wskazują na to, że musimy być bardzo czujni i zachowywać dystans – podkreślił Szumowski. Ocenił też sytuację w śląskich szpitalach. Jak powiedział, 60% łóżek i ponad 85 respiratorów jest wolnych.

Z  kolei z danych za ostatni weekend wynika, że Polska znalazła się na drugim miejscu pod względem nowych zarażeń w Unii Europejskiej. Przypomnijmy, że 6 czerwca stwierdzono 576 przypadków, a w niedzielę 575. Na pierwszym miejscu jest Szwecja, a na trzecim Francja.

Masowe zarażenia na Śląsku

Śląsk już od dłuższego czasu jest liderem pod względem liczby zarażeń. W codziennych raportach to właśnie województwo śląskie znajduje się na pierwszym miejscu. Ma to przede wszystkim związek z masowymi badaniami przesiewowymi wśród pracowników kopalń.

Przeprowadziliśmy ponad 50 tys. badań wśród górników. Stąd duża liczba pozytywnych przypadków. Nikt na taką skalę badań nie prowadził - wyjaśnił minister Szumowski.

Po masowym wzrośnie liczby zakażonych zwłaszcza wśród górników Ministerstwo Zdrowia podjęło w maju decyzję o wzmocnieniu składu osobowego powiatowych sanepidów na Śląsku, skierowano tam inspektorów z różnych części kraju. Specyfika regionu śląskiego polega na gęstym zaludnieniu i obecności wielu zakładów pracy, dlatego mieszkańcy są bardziej narażeni na zarażenie.

Chcemy tę akcję ciągnąć do momentu, dopóki nie będzie opanowana całkowicie sytuacja w tych ogniskach – poinformował minister zdrowia Łukasz Szumowski, uzasadniając wzmożone środki zapobiegawcze na Śląsku.

Minister zdrowia zaapelował też do górników i ich rodzin o ostrożność i samoizolację. Większość zarażonych choruje bezobjawowo, ale izolacja jest konieczna.

Tematy:
Polska walczy z COVID-19 (99)

Zobacz również:

Czarnoskóry górnik przez 10 lat wyłudzał pieniądze, udając Hitlera
Niespokojnie na Śląsku: prawie 800 górników z koronawirusem, zarażają rodziny
Wybuch zachorowań na Śląsku: górnicy pod lupą, dodatkowe testy
Tagi:
górnik, kopalnia, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz