08:25 24 Październik 2020
Gospodarka
Krótki link
397
Subskrybuj nas na

Białoruś nalega na rewizję ceny rosyjskiego gazu w 2020 roku z określeniem jej „właściwego i sprawiedliwego poziomu” - poinformowała we wtorek służba prasowa białoruskiego resortu energetyki.

We wtorek w formacie wideokonferencji odbyły się białorusko-rosyjskie rozmowy na ten temat. Wzięli w nich udział ministrowie energetyki Białorusi Wiktor Karankiewicz i Rosji Aleksander Nowak, a także ambasador Białorusi w Rosji Władimir Siemaszko i doradca przewodniczącego zarządu Gazpromu Aleksander Mieszkow.

Dotknięto kwestii dostaw rosyjskiego gazu w 2020 roku. … W ostatnim czasie utrzymywana jest tendencja w stronę obniżki cen dostarczanego do Europy rosyjskiego gazu – zarówno spotowych, jak i na podstawie kontraktów długoterminowych. W związku z tym strona białoruska po raz kolejny odnotowała konieczność rewizji ceny gazu dla Białorusi wraz z określeniem jej właściwego i sprawiedliwego poziomu - przekazała służba prasowa.

Przypomniała też, że czeka na metodykę określania kaloryczności gazu od białoruskiej córki Gazpromu, gdyż odmienne jej definiowanie doprowadziło do różnych ocen kwoty za dostarczony w tym roku gaz.

„Strony wymieniły się poglądami odnośnie wypełnienia warunków obliczeń za dostarczany na Białoruś rosyjski gaz. Przy tym stanowisko strony białoruskiej pozostaje niezmienne: w celu uregulowania sprzeczności powstałych między stronami dotyczących ceny gazu z uwzględnieniem jego kaloryczności spółka „Gazprom Transgaz Belarus” musi przedstawić metodykę określania średniomiesięcznego faktycznego ciepła spalania gazu ziemnego wraz z metrologicznym potwierdzeniem jej przydatności zgodnie z ustawodawstwem Białorusi – podkreśliła służba prasowa.

Zobacz również:

Polityka Trumpa wobec Niemiec „prezentem” dla Kremla?
Wielka Brytania powinna „wyjść na scenę i pogrzebać Nord Stream raz na zawsze”
Nord Stream 2: Niemcy wprowadzą sankcje wobec USA?
Tagi:
rewizja, gaz, Rosja, Białoruś
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz