05:46 28 Wrzesień 2020
Gospodarka
Krótki link
4791
Subskrybuj nas na

Wstrzymanie dostaw gazu za pośrednictwem gazociągu z Rosji przez Białoruś i Polskę do Niemiec (Jamał-Europa) nie doprowadziło do zwiększenia tranzytu poprzez terytorium Ukrainy. Gazprom (MOEX: GAZP) zamiast tego pobiera gaz z przepełnionych magazynów w Europie.

Dostawy gazu za pośrednictwem rurociągu Jamał-Europa zawieszono na planowe coroczne prace konserwacyjne w poniedziałek rano, zostaną wznowione w sobotę rano. W ubiegłym roku spowodowało to wzrost dostaw poprzez terytorium Ukrainy. Jednak w tym roku dostawy ukraińskim korytarzem nie tylko nie wzrosły, ale nawet zmalały.

Jednocześnie – jak wynika z danych portalu Gas Infrastructure Europe – wzrósł przesył z magazynów w Europie - w przybliżeniu o wielkość wydajności gazociągu wyłączonego z eksploatacji na czas prac konserwacyjnych.

Gazprom przed ostatnią zimą poważnie przygotowywał się do zawieszenia tranzytu gazu poprzez Ukrainę, wpompowując do europejskich podziemnych magazynów rekordowe objętości 11,4 mld metrów sześciennych gazu (z czego 7,6 mld metrów sześciennych zostało sprzedanych w ramach REPO Gazprombank; MOEX: GZPR). Przywrócenie tego wolumenu potrwa do jesieni, co oznacza, że Gazprom będzie nadal wprowadzał na rynek gaz, który - według statystyk - sprzedał już w 2019 roku.

Gazociąg Jamał-Europa o długości ponad 2 tys. km biegnie od rosyjskiego Torżka do niemieckiego Frankfurtu nad Odrą. Jego przepustowość wynosi 33 mld metrów sześciennych gazu rocznie lub 90 mln metrów sześciennych dziennie.

Zobacz również:

Media: Dwa kraje szykują się do przejścia na euro
Rosja przygotowała nowy projekt rezolucji RB ONZ ws. Syrii
W Rosji mogą wrócić ograniczenia. „Pożar trzeba gasić, póki jest mały”
Tagi:
tranzyt, handel, stosunki międzynarodowe, stosunki dyplomatyczne, Rosja, Polska, dostawy, gaz, Gazociąg Jamalski, Ukraina, Gazprom
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz