16:33 04 Sierpień 2020
Gospodarka
Krótki link
10798
Subskrybuj nas na

Waszyngton znowu zagroził sankcjami spółkom biorącym udział w projekcie Nord Stream 2. „Natychmiast się wynoście lub poniesiecie konsekwencje” – oświadczył szef Departamentu Stanu Mike Pompeo na konferencji prasowej.

Dyplomata wyjaśnił, że chodzi o sankcje przewidziane w ustawie CAATSA (Ustawa o Przeciwdziałaniu Przeciwnikom Ameryki poprzez Sankcje). Dziś Departament Stanu odnowił publiczne rekomendacje dotyczące obowiązywania dokumentu. Odtąd Nord Stream 2 i część drugiej nitki Tureckiego Potoku nie będą chronione przed sankcjami CAASTA.

Groźbę sankcji Pompeo nazwał „jasnym ostrzeżeniem” dla firm uczestniczących „w rosyjskich szkodliwych projektach”.

Zacharowa: Nieuczciwa konkurencja

Rzeczniczka MSZ Rosji Maria Zacharowa skomentowała w wywiadzie dla Sputnika zniesienie klauzuli chroniącej gazociąg Nord Stream 2 i drugą nitkę Tureckiego Potoku przed sankcjami przewidzianym w ustawie CAATSA. Powiedziała, że Waszyngton stosuje nieuczciwą konkurencję poprzez wywieranie nacisku politycznego.

Zacharowa dodała, że to „wyznacznik słabości amerykańskiego systemu”.

„Poza rozwiązaniami siłowymi, nie ma skutecznie działających narzędzi” – powiedziała rzeczniczka MSZ Rosji.

Amerykańskie sankcje wobec Nord Stream 2

Projekt Nord Stream 2 przewiduje budowę dwóch nitek gazociągu o łącznej przepustowości 55 miliardów metrów sześciennych gazu rocznie od wybrzeża Rosji przez Morze Bałtyckie do Niemiec.

Stany Zjednoczone aktywnie sprzeciwiają się Nord Stream 2, promując swój skroplony gaz ziemny w UE, przeciwko budowie gazociągu są także Ukraina i kilka europejskich krajów, w tym Polska.

Nord Stream 2
© AFP 2020 / John Macdougall
USA w grudniu nałożyły sankcje na projekt, żądając od firm budowlanych natychmiastowego zaprzestania prac. Szwajcarska Allseas praktycznie natychmiast poinformowała o zawieszeniu prac przy gazociągu. Rosja niejednokrotnie argumentowała, że jest to korzystny dla Europy projekt handlowy.

Niedawno Dania wydała nowe zezwolenie na budowę gazociągu w swoich wodach. To oznacza, że w budowie będzie mogła brać udział barka do układania rurociągów podwodnych „Fortuna”. Do prac przystąpi jednak najwcześniej w sierpniu, kiedy dobiegnie końca okres odwołania od tej decyzji.

Zobacz również:

Pieskow: Nord Stream 2 może wzmocnić bezpieczeństwo energetyczne Europy
Schröder: Sankcje wobec Nord Stream 2 to atak na europejską gospodarkę
Niemiecki przemysł docenia decyzję Danii ws. Nord Stream 2
Ministerstwo Obrony Niemiec odpowiada na krytykę Nord Stream 2
Tagi:
Maria Zacharowa, Mike Pompeo, Rosja, USA, sankcje, Nord Stream 2
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz