06:39 21 Październik 2020
Gospodarka
Krótki link
4194
Subskrybuj nas na

Chęć wprowadzenia przez Stany Zjednoczone sankcji w związku z budową gazociągu Nord Stream 2 to próba nieuczciwej konkurencji i wywierania nacisku na europejski biznes, powiedział rzecznik prasowy rosyjskiego prezydenta Władimira Putina Dmitrij Pieskow.

Sekretarz stanu USA Mike Pompeo poinformował w środę, że Departament Stanu opublikował rekomendacje w ramach ustawy o przeciwdziałaniu Rosji poprzez sankcje, włączając do niej gazociąg Nord Stream 2 i drugą nitkę Tureckiego Potoku. Działania te sprawiły, ze istnieje ryzyko nałożenia amerykańskich sankcji na inwestycje i inne przedsięwzięcia związane z rosyjskimi gazociągami eksportowymi.

To kontynuacja negatywnych tendencji. Kontynuacja takiej brutalnej linii, wywierania dużego nacisku na europejski biznes, do którego zaliczają się i nasze firmy. To kontynuacja nieuczciwej konkurencji – powiedział Pieskow na briefingu w czwartek, komentując możliwość wprowadzenia sankcji wobec Nord Stream 2.

Jak dodał, takie wypowiedzi mogą być rozpatrywane jako próba zmuszenia Europejczyków do kupowania droższego gazu na mniej korzystnych warunkach.

Amerykańskie sankcje wobec Nord Stream 2

Projekt Nord Stream 2 przewiduje budowę dwóch nitek gazociągu o łącznej przepustowości 55 miliardów metrów sześciennych gazu rocznie od wybrzeża Rosji przez Morze Bałtyckie do Niemiec.

Stany Zjednoczone aktywnie sprzeciwiają się Nord Stream 2, promując swój skroplony gaz ziemny w UE, przeciwko budowie gazociągu są także Ukraina i kilka europejskich krajów, w tym Polska.

USA w grudniu nałożyły sankcje na projekt, żądając od firm budowlanych natychmiastowego zaprzestania prac. Szwajcarska Allseas praktycznie natychmiast poinformowała o zawieszeniu prac przy gazociągu. Rosja niejednokrotnie argumentowała, że jest to korzystny dla Europy projekt handlowy.

Niedawno Dania wydała nowe zezwolenie na budowę gazociągu w swoich wodach. To oznacza, że w budowie będzie mogła brać udział barka do układania rurociągów podwodnych „Fortuna”. Do prac przystąpi jednak najwcześniej w sierpniu, kiedy dobiegnie końca okres odwołania od tej decyzji.

Zobacz również:

Kreml reaguje na zatrzymanie chabarowskiego gubernatora
„Wrota Rosji do Bałkan”. Bułgaria niepokoi się, że Kreml „szuka kluczy”
Chiny obiecały sankcje dla USA
USA nałożyły nowe sankcje na Rosję
Tagi:
Dmitrij Pieskow, Rosja, USA, gaz, Nord Stream 2, sankcje
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz