06:48 12 Kwiecień 2021
Gospodarka
Krótki link
6512
Subskrybuj nas na

Jürgen Trittin, działacz Zielonych, były minister ochrony środowiska i poseł do Bundestagu, nazwał groźby amerykańskich senatorów nałożenia sankcji na niemiecki port Sassnitz z powodu Nord Stream 2 „wypowiedzeniem wojny gospodarczej” – poinformowała agencja dpa.

„Ingerencja w suwerenność Niemiec i Unii Europejskiej osiągnęła bezprecedensowy poziom agresji, co nie powinno pozostać bez odpowiedzi” – podkreślił Trittin. Jego zdaniem firmy zaangażowane w projekt potrzebują ochrony przed „waszyngtońskimi metodami rodem z Dzikiego Zachodu”.

Polityk wezwał Niemcy i UE do udzielenia zdecydowanej odpowiedzi na działania strony amerykańskiej, podając jako przykład ewentualne sankcje wobec amerykańskiego gazu łupkowego.

Przypomniał, że Sassnitz jest w okręgu wyborczym kanclerz Angeli Merkel, zastanawiając się jednocześnie, jak wyjaśni ona swoją „przeciągającą się bezczynność” personelowi portu.

W liście do operatora portu Sassnitz GmbH, którego autorami są trzej amerykańscy senatorowie, mowa jest o przygotowywanych przez władze USA sankcjach wobec firm, które uczestniczą w budowie rurociągu Nord Stream 2. Stwierdzono w nim m.in., że jeśli prace będą kontynuowane, to portowi grozi „finansowa destrukcja”.

Zobacz również:

Rosja i Chiny zadają cios dolarowi
Na mapie Polski czerwone i żółte strefy. Dodatkowe ograniczenia w powiatach
Amerykańskie groźby pod adresem Nord Stream 2. Naftohaz reaguje
Tagi:
USA, sankcje, Nord Stream-2, Niemcy
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz