22:47 20 Wrzesień 2020
Gospodarka
Krótki link
11571
Subskrybuj nas na

Groźby amerykańskich senatorów pod adresem Nord Stream 2 to „szczyt bezczelności”, powiedział w wywiadzie dla Sueddeutsche Zeitung burmistrz niemieckiego miasta Sassnitz Frank Kracht.

Na początku sierpnia amerykański senator Ted Cruz i jego dwaj koledzy zagrozili sankcjami przeciwko niemieckiemu portowi Sassnitz GmbH, znajdującemu się w mieście Sassnitz na wyspie Rugia. W liście ustawodawców wskazano, że ​​jeśli prace przy układaniu gazociągu będą kontynuowane, port może stanąć w obliczu „finansowej destrukcji”.

Kracht nazwał amerykańskie sankcje wobec firm, których statki układały gazociąg, „pierwszą bezczelnością”. „Drugą bezczelnością jest groźba sankcji ze strony trzech senatorów pod adresem firm w jakikolwiek sposób związanych z Nord Stream, a także poszczególnych pracowników tych firm” - dodał burmistrz.

Według niego Niemcy muszą udowodnić całemu światu, że nie można ich zastraszyć. Jednocześnie Kracht wyraził nadzieję na jak najszybsze ukończenie rurociągu, zaznaczając, że amerykańskie groźby pod adresem Mukrana „powodują wielkie zamieszanie w europejskim biznesie”.

Budowa gazociągu Nord Stream 2

Nord Stream 2 obejmuje budowę dwóch nitek gazociągu o łącznej przepustowości 55 miliardów metrów sześciennych gazu rocznie z rosyjskiego wybrzeża przez Morze Bałtyckie do Niemiec.

Stany Zjednoczone aktywnie sprzeciwiają się Nord Stream 2, promując swój skroplony gaz ziemny w UE, przeciwko budowie gazociągu są także Ukraina i kilka europejskich krajów, w tym Polska. Rosja niejednokrotnie podkreślała, że jest to projekt handlowy, który jest korzystny dla Europy.

Zobacz również:

Media ujawniają strategię USA przeciwko Nord Stream 2
Niemcy odwołają się do ONZ z powodu Nord Stream 2?
Niemcy o niespodziewanych skutkach sankcji przeciwko Nord Stream 2
Tagi:
Niemcy, Niemcy, sankcje, sankcje, Niemcy
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz