23:10 20 Wrzesień 2020
Gospodarka
Krótki link
4229
Subskrybuj nas na

Podatek cukrowy, opłata przekształceniowa dotycząca likwidacji Otwartych Funduszy Emerytalnych oraz nowe unijne podatki. Co czeka Polaków w niedalekiej przyszłości?

27 sierpnia prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę, wprowadzącą w życie od początku roku 2021 podatek cukrowy. Nowa danina sprawi, że droższe o kilkadziesiąt groszy będą m.in. napoje słodzone. Wprowadzona zostanie również dodatkowa opłata za "małpki" - od buteleczki 200 ml wódki 40 proc. wyniesie 2 zł.

W zamyśle ma to zniechęcać Polaków do tych zakupów, w ten sposób działając prozdrowotnie. Także wpływy z nich mają być przeznaczane m.in. na leczenie i profilaktykę.

Ale według wiceministra finansów Piotra Patkowskiego, opłata nie będzie wpływała do budżetu państwa, tylko do budżetu Narodowego Funduszu Zdrowia. Jego zdaniem „rząd nie zamierza też podwyższać już obowiązujących danin”.

Likwidacją Otwartych Funduszy Emerytalnych

Do likwidacji OFE miało dojść w połowie 2020 roku. Ustawa przewiduje, że z tytułu przekształcenia OFE w IKE pobierana byłaby opłata odpowiadająca wartości 15 procent aktywów netto OFE. Jak utrzymywał rząd, opłata byłaby równoważna efektywnej stopie opodatkowania emerytur wypłacanych z ZUS. Prawdopodobniej, chodzi o kilkanaście miliardach złotych.

W przypadku szybko rosnącego długu publicznego i planowanych na lata 2020 i 2021 deficytów budżetowych dodatkowe środki z opłaty mogłyby dać chwilową ulgę finansom publicznym. Na razie w budżecie na przyszły rok wpływy z opłaty przekształceniowej nie są uwzględnione.

Podatek handlowy

Na przyszły rok jest również zaplanowane wprowadzenie podatku handlowego, ale jego kształt nadal nie jest przesądzony.

Ustawa wprowadzająca podatek handlowy weszła w życie na początku września 2016 roku i miała dwie stawki dla sieci handlowych. Po kilkunastu dniach obowiązywania podatku handlowego Komisja Europejska wszczęła postępowanie w jego sprawie i wezwała Polskę do zawieszenia jego stosowania. Zdaniem Brukseli konstrukcja podatku mogła faworyzować mniejsze sklepy, co mogło być uznane za pomoc publiczną.

Polska wprawdzie wygrała sprawę przed sądem UE, ale Komisja złożyła w zeszłym roku odwołanie i spór dalej się toczy przed TSUE. Do czasu jego ostatecznego rozstrzygnięcia rząd wstrzymuje się przed wprowadzeniem podatku.

Podatek od deszczu

Od 2022 roku mogą czekać Polskę zmiany w tak zwanym podatku od deszczu. Projekt ustawy w tej sprawie przygotowało Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej.

Po zmianach opłatą mają być objęci właściciele nieruchomości o powierzchni powyżej 600 metrów kwadratowych, na których powstające lub już wybudowane obiekty budowlane wyłączają "więcej niż 50 procent powierzchni nieruchomości z powierzchni biologicznie czynnej", czyli - jak określono w projekcie - "zmniejszają naturalną retencję terenową". Zmiana przepisów w takim kształcie spowoduje, że opłatą zostanie objętych więcej gospodarstw domowych niż dotychczas.

Żądania Unijne

W Polsce mogą także zacząć obowiązywać podatki, których wprowadzenie zapowiada Unii Europejska. Chodzi między innymi o tak zwany podatek cyfrowy od plastyku niepoddanemu recyklingowi, od śladu węglowego czy od tworzyw sztucznych (plastiku).

Zobacz również:

„Podatek od smartfona”. Co to takiego?
Będzie nowy unijny podatek: od plastiku
Tagi:
ZUS, fundusz, węgiel, plastik, ekologia, podatek, UE, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz