08:35 21 Wrzesień 2020
Gospodarka
Krótki link
84631
Subskrybuj nas na

Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka oświadczył, że oczekuje od białoruskich naukowców propozycji, dotyczących dodatkowych sposobów wykorzystania energii, produkowanej przez białoruską elektrownię atomową.

Wypowiedzi prezydenta Białorusi Alaksandra Łukaszenki na temat białoruskiej elektrowni atomowej cytuje agencja BelTA. 

Łukaszenka oświadczył, że białoruska elektrownia atmowa stanowi „przełom” i „część niezależności kraju”. Podkreślił też, że w kraju stopniowo wzrasta zużycie energii elektrycznej zarówno w gospodarstwach domowych, jak i w rolnictwie. Łukaszenka obiecał, że w każdej dziedzinie będzie stawiał akcent na energii elektrycznej.

„Podpowiecie nam to, czego być może nie widzimy - gdzie można tą energię wykorzystać. Trzeba iść śmiało. Proponujcie rozwiązania. Rozwiązania na przyszłośćm które zapewnią naszą suwerenność i niezależność. Mamy naprawdę wybitnych uczonych, którzy mogą zdziałać cuda - powiedział Łukaszenka.

Prezydent Białorusi zaznaczył też, że podjęcie decyzji o budowie elektrowni atomowej na Białorusi było niełatwe, ale jego zdaniem, postąpiono prawidłowo.

Musimy się zajmować swoimi odkryciami i wynalazkami. Dzięki temu oswajamy energię z cywilnego atomu w naszej pierwszej elektrowni atomowej. To jedna z przyczyn nacisków na nas. W Polsce można planować (nową stację zbudują im Amerykanie), a nam nie wolno. Finlandia może budować reaktory atomowe, a nam nie wolno - powiedziałŁukaszenka.

Łukaszenka podkreślił też, że elektrownie atomowe działają także w krajach sąsiednich, takich jak Rosja czy Ukraina, ale to na Mińsk wywierane są naciski w kwestii budowy takiej elektrowni.

„Ze mną czy beze mnie zrozumiecie, co to takiego elektrownia atomowa. To nie tylko wielkie osiągnięcie i tania energia. To nawiększe bezpieczeństwo dla naszego kraju” – oświadczył Łukaszenka.

Białorusko-litewski spór o elektrownię atomową

Litwa konsekwentnie protestowała przeciwko budowie Białoruskiej Elektrowni Atomowej, która powstała w obwodzie grodzieńskim około 50 km od Wilna. Białoruski parlament orzekł, że elektrownia „stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa”. Mińsk z kolei zapewnia, że elektrownia atomowa będzie spełniać najwyższe standardy bezpieczeństwa.

Białoruska elektrownia atomowa jest największym rosyjsko-białoruskim projektem gospodarczym. W Ostrowcu (obwód grodzieński) powstaje elektrownia z dwoma reaktorami WWER-1200 o łącznej mocy 2400 MW. Generalnym wykonawcą jest Atomstrojeksport (część Rosatomu).

1 września poinformowano, że kraje bałtyckie zgodziły się zaprzestać handlu energią elektryczną z Białorusią po uruchomieniu białoruskiej elektrowni atomowej w Ostrowcu. W zmniejszonym wolumenie handel będzie kontynuowany w kierunku rosyjsko-łotewskim: w tym celu wykorzystane zostaną resztkowe moce z handlu wewnętrznego między krajami bałtyckimi. Handel energią elektryczną między Litwą a Kaliningradem będzie kontynuowany w dotychczasowym wolumenie.

Ponadto Wilno, Tallin i Ryga wprowadzą jednolitą taryfę za korzystanie z infrastruktury pod koniec pierwszego kwartału 2021 roku, zaraz po przyjęciu niezbędnych do tego ustaw na Łotwie i Litwie.

Zobacz również:

Polacy zdecydują w referendum, czy chcą mieć u siebie elektrownię atomową?
Tagi:
elektrownia atomowa, Białoruś, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz