02:45 19 Wrzesień 2020
Gospodarka
Krótki link
15490
Subskrybuj nas na

Gubernator obwodu kaliningradzkiego Anton Alichanow zapowiedział opracowanie kompleksowego planu rozwoju infrastruktury transportowej, który obejmuje m.in. zwiększenie przeładunków portowych.

Mowa jest o tym w raporcie zamieszczonym na stronie internetowej władz obwodu kaliningradzkiego.

„ i odczuwamy poważne zagrDostrzegamyożenia dla Rosji, które ujawniają się w tworzeniu przez Litwę i Polskę dodatkowych możliwości ominięcia naszych portów, przy kontynuacji polityki dyskryminacji taryfowej i manipulacji tzw. zezwoleniami” - powiedział szef regionu.

Aby rozwiązać te problemy, opracowywane są działania zwiększające atrakcyjność tranzytową regionu. Do końca roku rząd regionalny oczekuje wsparcia ze strony centrum federalnego w rozwiązaniu szeregu problemów. Jednym z nich jest zapewnienie specjalnych warunków przejazdów tranzytowych pociągów kontenerowych zahaczających o urząd celny kaliningradzkiego portu.

Drugim jest usprawnienie operacji celnych w międzynarodowym transporcie kontenerowym, m.in. w celu przeorientowania przepływów transportowych rosyjskich firm w zakresie ładunków rolniczych z krajów bałtyckich. Obecnie wolumen przeładunków ładunków rolnych z Rosji, np. na Łotwie i Litwie, wynosi czasami do 4 mln ton rocznie. Uważamy również za konieczne częściowe przeniesienie tego ruchu towarowego na odcinek kaliningradzki - podkreślił gubernator.

Alichanow liczy również, że białoruscy urzędnicy zrewidują swoją politykę. Powiedział, że władze obwodu kaliningradzkiego zaproponowały wykorzystanie przepustowości portu w Kaliningradzie do przeładunku i dalszego transportu białoruskich ładunków eksportowych do Europy.

Sytuacja w bałtyckich portach 

W ostatnim czasie Rosja zwiększa aktywność portów na Bałtyku. Jak zauważył były minister gospodarki Łotwy Vjačeslavs Dombrovskis, strona rosyjska, która wcześniej korzystała z tranzytu przez porty bałtyckie, od dziesięciu lat buduje i rozwija swoje porty.

W krajach bałtyckich uważa się, że Rosja dąży do „pozbawienia” ich tranzytu. Tymczasem Moskwa nie chce być zależna od państw, które są wobec niej nieprzyjaźnie nastawione - pisze Sputnik Litwa.

Politycy i eksperci w krajach bałtyckich wielokrotnie wyrażali zaniepokojenie spadkiem wolumenu rosyjskich ładunków w portach w Litwie, Łotwie i Estonii. Jak wcześniej informował Sputnik Litwa, straty w portach bałtyckich związane są z ograniczeniem przeładunków węgla, które rosyjskie firmy zaczęły realizować we własnych portach. Zdaniem analityków, krajom bałtyckim będzie niezwykle trudno zastąpić utracone rosyjskie ładunki.

Ponadto prezydent Białorusi Aleksandr Łukaszenka polecił rządowi rozwiązanie kwestii przerzutu białoruskich ładunków z portu w Kłajpedzie na inne kierunki. Wśród możliwych tras rozważane są także rosyjskie porty.

Zobacz również:

Podczas akcji protestacyjnej „Marsz Bohaterów” w Mińsku zatrzymano ponad 400 osób
Cichanouska o spotkaniu Łukaszenki i Putina: Szkoda, że wybrał dyktatora, zamiast narodu
Morawiecki dla niemieckich mediów: Jedyne racjonalne wyjście – zamknięcie Nord Stream 2
Tagi:
port, kraje bałtyckie, Anton Alichanow, obwód kaliningradzki, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz