01:09 02 Październik 2020
Gospodarka
Krótki link
Polska walczy z koronawirusem (99)
6614
Subskrybuj nas na

Przedsiębiorcy z różnych branż domagają się od Skarbu Państwa odszkodowań za straty poniesione w związku z wydaniem przez organy władzy niezgodnych z prawem zakazów i ograniczeń dotyczących pandemii koronawirusa. Premier ma jednak pomysł, jak odpowiedzialności uniknąć.

Przedsiębiorcy wielokrotnie domagali się zauważenia ich problemów i dramatycznej sytuacji, w której znaleźli się w związku z wprowadzonymi przez rząd obostrzeniami, które pozbawiły ich możliwości zarobkowania. Żądają odpowiedzialności Skarbu Państwa za wynikłą sytuację. Ich zdaniem przepisy kodeksu cywilnego uprawniają ich do dochodzenia naprawienia tak szkody rzeczywistej, jak i utraconych korzyści.

Na początku maja pojawiły się pierwsze pozwy za stan epidemii. Obecnie 160 przedsiębiorców szykuje pozew zbiorowy przeciwko państwu. Roszczenia tylko tej grupy opiewają na ok. 181 mln zł. Czy mają one szansę na powodzenie?

Przypomnijmy, władze ograniczyły działalność biznesową mimo tego, że nie wprowadziły żadnego ze stanów nadzwyczajnych. Gdyby w połowie marca rząd wprowadził stan nadzwyczajny, polscy przedsiębiorcy mieliby skróconą ścieżkę dochodzenia odszkodowań. Z istoty stanu nadzwyczajnego wynika bowiem, że państwo musiałoby choć w pewnym stopniu zrekompensować wprowadzone ograniczenia prowadzenia działalności. Polski rząd uznał jednak, że lepiej uchronić się przed pozwami i wprowadzić coś co rzeczywiście jest stanem nadzwyczajnym, ale bez idących za nim konsekwencji. Także takich jak przełożenie terminu wyborów prezydenckich.

Protesty w Warszawie
© Sputnik . Aleksiej Witwickij
Mimo braku wprowadzenia stanu nadzwyczajnego, w związku z pandemią koronawirusa przedsiębiorcy mogą składać pozwy o odszkodowania na zasadach ogólnych kodeksu cywilnego. Obecnie przepisy k.c. pozwalają sądom powszechnym orzekającym o odszkodowaniu samodzielnie zdecydować, czy rozporządzenie wprowadzające ograniczenia było zgodne z konstytucją. Teraz może się to jednak zmienić.

Rząd ucieka przed odszkodowaniami

Po tym, jak przedsiębiorcy zaczęli domagać się odszkodowań za lockdown, premier Mateusz Morawiecki skierował do Trybunału Konstytucyjnego wniosek, który ma to skutecznie zablokować.

Szef rządu domaga się we wniosku stwierdzenia niekonstytucyjności art. 417 par. 1 kodeksu cywilnego, w zakresie, w jakim pozwala sądom orzekającym o odszkodowaniu samodzielnie decydować, czy rozporządzenie było zgodne z konstytucją, czy nie – donosi „DGP”. Premier Morawiecki przekonuje: „Nie ma żadnych racjonalnych podstaw, żeby rozporządzeniom odmówić domniemania zgodności z ustawą zasadniczą”.

Według Morawieckiego sąd, który ma na podstawie przepisu k.c. orzec o odszkodowaniu za tzw. legislacyjne bezprawie, nie powinien mieć możliwości pominięcia na własną rękę rozporządzenia, które uważa za niekonstytucyjne. W takiej sytuacji w kwestii ewentualnej niezgodności z ustawą zasadniczą rozporządzenia powinien najpierw wypowiedzieć się TK. Dlaczego? Obecny stan prawny może prowadzić do sytuacji, w której jeden z sądów orzeknie o bezprawiu legislacyjnym, inny zaś oddali powództwo o odszkodowanie, uznając, że dane rozporządzenie nie narusza konstytucji. To z kolei jest niepożądane z punktu widzenia spójności systemu prawa.

Co to oznacza w praktyce?

Młodzież
© Fotolia / Zsolnai Gergely
Uwzględnienie argumentów premiera może utrudnić dochodzenie rekompensat za przymusowe zamknięcie biznesów. W taki sposób rząd zabezpiecza się przed koniecznością wypłaty przedsiębiorcom odszkodowań za lockdown.

– Jeżeli wniosek zostanie uwzględniony, wielu obywateli będzie pozbawionych prawa do sądu – twierdzi prezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia” Krystian Markiewicz w rozmowie z dziennikiem. Jego zdaniem, jeżeli sądy będą musiały za każdym razem pytać TK o akty rangi podustawowej, trybunał stanie się kompletnie niewydolny.

To pokazuje, jak instrumentalnie traktowani są przedsiębiorcy. Rada Ministrów, zamiast usiąść do stołu z tymi, którzy znaleźli się w naprawdę dramatycznej sytuacji, próbuje innymi drogami uchronić się przed wypłatą odszkodowań – powiedział w rozmowie z „DGP” mec. Jacek Dubois.
Tematy:
Polska walczy z koronawirusem (99)

Zobacz również:

Premier o niemieckim „wymiarze sprawiedliwości”: Nie możemy zapomnieć, kto był ofiarą, a kto katem
PiS w dalszym ciągu liderem. Ruch Szymona Hołowni zamyka podium
Chiny nie podrobią już polskiej wódki? Jest umowa z UE
Ponad 600 nowych przypadków zarażenia COVID-19
Tagi:
koronawirus, Mateusz Morawiecki
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz