12:04 25 Listopad 2020
Gospodarka
Krótki link
7493
Subskrybuj nas na

Kraje Azji i Pacyfiku podpisały umowę o wolnym handlu. 15 krajów podczas szczytu ASEAN podpisało dokument dotyczący kompleksowego regionalnego partnerstwa gospodarczego (RCEP).

Jest to największa na świecie umowa handlowa, w której państwa członkowskie stanowią jedną trzecią światowej populacji i taki też mają udział w światowym PKB.

Instytut Gospodarki Światowej im. Petersona szacuje, że RCEP może przynieść globalnej gospodarce dodatkowe 186 miliardów dolarów rocznie. To naprawdę znakomita umowa handlowa. Chociaż przewiduje bardzo stopniowe obniżanie (ponad 20 lat) ceł na handel towarami i usługami między krajami członkowskimi, porozumienie obejmuje kraje o łącznej populacji 2,2 miliarda ludzi, które odpowiadają za około 30% światowego PKB. Według prognoz do 2050 roku łączny PKB krajów RCEP może wzrosnąć do 100 bilionów dolarów.

Umowa obejmuje 10 krajów ASEAN oraz pięć krajów, z którymi członkowie stowarzyszenia mają odrębne umowy handlowe - Japonię, Koreę Południową, Chiny, Australię i Nową Zelandię. Istniejące wcześniej umowy handlowe nie zdołały stworzyć środowiska całkowicie wolnego od barier. Na przykład, jeśli produkty z jednego kraju zawierają komponenty z kraju trzeciego, z którym nie ma umowy handlowej, produkty te nadal podlegają cłom nawet w handlu dwustronnym w ramach umowy o wolnym handlu. RCEP powinien wyeliminować te trudności - ten sam system będzie obowiązywał wszystkich uczestników. Pod względem formatu RCEP przypomina więc umowę o wolnym handlu Meksyku ze Stanami Zjednoczonymi i Kanadą USMCA, a także umowę o wolnym handlu UE, ale pod względem całkowitego znaczenia gospodarczego krajów uczestniczących w RCEP jest liderem. Umowa przewiduje również ochronę praw własności intelektualnej krajów uczestniczących, a także zmniejszenie pozataryfowych barier dla wzajemnych inwestycji i handlu usługami.

Negocjacje w sprawie RCEP trwały od 2012 roku, ale kraje uczestniczące nie były w stanie uzgodnić wszystkich warunków, głównie ze względu na Indie, które obawiały się, że zniesienie barier sprawi, iż ich produkty staną się niekonkurencyjne w porównaniu z towarami z Chin.  w zeszłym roku z negocjacji RCEP. W rezultacie zdecydowano się na podpisanie umowy bez New Delhi. Chociaż Indie są ważnym partnerem handlowym dla większości członków RCEP, obecna sytuacja zmusiła te kraje do przyspieszenia procesu osiągania porozumienia. Według premiera Rady Państwa Chińskiej Republiki Ludowej Li Keqianga, w obecnych okolicznościach podpisanie RCEP po ośmiu latach negocjacji daje promyk nadziei.

Według prognoz UNCTAD w tym roku spadek wolumenu światowego handlu może wynieść 20%. RCEP powinno pomóc krajom Azji i Pacyfiku przywrócić handel, pobudzić wzrost gospodarczy, opowiada Sputnikowi Wang Qin, profesor z Instytutu Badawczego Nanyang Uniwersytetu Xiamen.

Żołnierzy armii indyjskiej podczas parady w New Delhi, Indie
© REUTERS / Adnan Abidi
„W tej chwili jest to największa strefa wolnego handlu na świecie, obejmująca zarówno kraje rozwinięte, jak i rozwijające się. Uważam, że wszystkich 15 uczestników RCEP doskonale się uzupełnia, a to zwiększa potencjał rozwoju regionalnej gospodarki i handlu”.

Z punktu widzenia krajów ASEAN, mimo zróżnicowanego poziomu rozwoju gospodarczego, wszystkie mogą odnieść określone korzyści z udziału w RCEP.

„Ponadto wcześniej nie było umowy o wolnym handlu między Chinami a Japonią, więc teraz chiński import i eksport do Japonii będzie podlegał preferencjom, co pomoże rozwinąć handel dwustronny. Ponadto Chiny, Japonia, Korea Południowa i kraje ASEAN są częścią regionalnego łańcucha dostaw w Azji Wschodniej. Zatem RCEP stwarza tym krajom doskonałe warunki do zwiększenia stopnia ich penetracji w globalne łańcuchy wartości”.

Niektóre zachodnie media wskazują, że ze względu na nieobecność Stanów Zjednoczonych w umowie, RCEP rzekomo działa na korzyść geopolitycznych interesów Chin, zwiększając ich wpływy na świecie i w systemie handlowym. Rzeczywiście, Chiny są największą gospodarką spośród wszystkich uczestników RCEP. Nie zapominajmy jednak, że aktywnymi uczestnikami promocji RCEP są polityczni sojusznicy Stanów Zjednoczonych - Japonia i Korea Południowa. Dla Japonii RCEP ma szczególne znaczenie.

Przecież uczestnikami tego porozumienia są najwięksi partnerzy handlowi kraju. Chiny, Korea Południowa, Australia, Wietnam, Singapur, Tajlandia - wszystkie znajdują się w pierwszej dziesiątce pod względem wymiany handlowej z Japonią. Jednocześnie po wycofaniu się głównego partnera handlowego Japonii, czyli Stanów Zjednoczonych, z Partnerstwa Trans-Pacyficznego, Japonii pozostał drugi co do wielkości partner handlowy - Chiny (udział eksportu Japonii do Chin jest tylko o 0,8% mniejszy niż udział Japonii w eksporcie do USA), z którymi nie podpisano ani jednej umowy handlowej. Dlatego też po wyjściu USA z TPP Japonia, przejawiając inicjatywę przywódczą w tym stowarzyszeniu, zaczęła promować inne umowy handlowe. Dla Korei Południowej największym partnerem handlowym są Chiny - 25% eksportu tego kraju trafia do Chin, a tylko 13,6% do Stanów Zjednoczonych.

Według prognoz Bloomberga udział w RCEP do 2030 roku doda Chinom 0,5% PKB oraz odpowiednio 1,4% i 1,3% Korei Południowej i Japonii. Nic więc dziwnego, że sojusznicy amerykańscy promują własne interesy gospodarcze i dążą do przyłączenia się do alternatywnych umów handlowych, powiedział Sputnikowi Li Siji, profesor w chińskim Centrum Badawczym WTO na Uniwersytecie Międzynarodowej Gospodarki i Handlu.

„Na świecie istnieją różne rodzaje umów handlowych, a niektóre z nich inspirowane są przez Region Azji i Pacyfiku, inne przez Stany Zjednoczone. Uważam, że te porozumienia powinny współistnieć i wzajemnie się uzupełniać, nie ma dużego konfliktu interesów. Ostatecznym celem jest przecież promowanie nowych zasad handlu międzynarodowego, uczynienie go bardziej otwartym i wolnym”.

Wszystkie kraje mają swoje praktyczne interesy, więc naturalne jest, że uczestniczą w różnych regionalnych stowarzyszeniach branżowych.

„Uważam, że RCEP uosabia ważny wymiar liberalizacji handlu teraz i w przyszłości. Chociaż kraje azjatyckie rozpoczęły regionalną integrację gospodarczą wcześniej, tempo liberalizacji jest znacznie wolniejsze niż w Unii Europejskiej i na kontynentach amerykańskich. Z tego powodu uważam, że RCEP może naprawdę stać się najważniejszą siłą napędową promującą międzynarodową regionalną integrację gospodarczą”.

Negocjacje RCEP były prowadzone nawet wtedy, gdy Stany Zjednoczone były gotowe do przystąpienia do alternatywnego związku zawodowego - Partnerstwa Trans-Pacyficznego (TPP). Waszyngton jednostronnie wycofał się z TPP po objęciu fotela prezyndenta przez Donalda Trumpa. A Chiny, w przeciwieństwie do Stanów Zjednoczonych, kontynuują konsekwentną liberalizację handlu.

Oczekuje się, że w średnim okresie saldo handlu i aktywności gospodarczej przesunie się na wschód. Pod koniec pierwszego kwartału tego roku kraje ASEAN stały się największym partnerem handlowym Chin - handel wzrósł o 6% rok do roku do 140 miliardów dolarów, podczas gdy handel Chin ze Stanami Zjednoczonymi i Unią Europejską spadł z powodu pandemii.

RCEP jest korzystny nie tylko dla największych gospodarek, takich jak Chiny i Japonia, ale także dla innych uczestników. Według Ministerstwa Handlu i Przemysłu Singapuru, RCEP znosi bariery i ogranicza liczbę procedur licencyjnych wymaganych od singapurskich firm do inwestowania na chińskim i innych rynkach uczestników RCEP. Ponadto RCEP przewiduje skrócenie czasu odprawy celnej towarów ekspresowych i produktów łatwo psujących się do 6 godzin. Wszystko to znacznie obniża koszty transakcji i stwarza dodatkowe bodźce do rozwoju międzynarodowego biznesu i handlu w rozwijających się krajach RCEP.

Zobacz również:

Kto kogo bardziej potrzebuje – Boeing Chin, czy Chiny Boeinga?
Chiny pogratulowały Bidenowi zwycięstwa, Putin jeszcze nie: „To pauza uprzejmości”
Pandemia i handel
WTO przedstawiła nowe prognozy odnośnie przyszłości światowego handlu
Tagi:
USA, Chiny, Umowa o Partnerstwie Transpacyficznym (TTP), Azja, handel
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz