Gospodarka
Krótki link
5322
Subskrybuj nas na

Marcin Mączyński z Izby Gospodarczej Hotelarstwa Polskiego powiedział, że wielu przedsiębiorców działających w branży hotelowej znalazło się w dramatycznej sytuacji, ponieważ nie mają już żadnych środków na opłacanie podstawowych rachunków. Niektórzy hotelarze chcą otworzyć swoje placówki mimo zakazów i możliwych konsekwencji finansowych.

Rząd zdecydował w tym tygodniu o przedłużeniu obowiązujących w gospodarce restrykcji co najmniej do 31 stycznia 2021 roku. Oznacza to, że do końca miesiąca zamknięte mają pozostać restauracje, bary i kawiarnie (mogą wydawać jedynie posiłki na wynos), stoki narciarskie, siłownie, hotele i pensjonaty.

Mam świadomość, że to dramatyczne położenie wielu przedsiębiorców, nie tylko z branży hotelowej, skłania ich do podjęcia tak trudnej decyzji o ponownym otwieraniu biznesów, mimo zakazów i możliwych konsekwencji finansowych – powiedział w rozmowie z PAP Marcin Mączyński z IGHP.

„Z jednej strony mogą to być kary od GIS-u, z drugiej pozbawienie się szansy na wsparcie z tarcz pomocowych, o ile oczywiście takie obejmują tych przedsiębiorców” – wyjaśnił.

Podkreślił też, że zapowiadana od dawna przez rząd pomoc finansowa dla poszkodowanych firm wciąż do nich nie trafiła, a wiele branż nie zostało uwzględnionych w tzw. szóstej tarczy branżowej.

„Wprawdzie zgodnie z zapowiedzią wicepremiera Jarosława Gowina, w przyszłym tygodniu lista branż uprawnionych do pomocy ma być rozszerzona, w tym m.in. o hotele i kwatery prywatne, ale póki to nie nastąpi, wciąż pozostajemy w sferze zapowiedzi” – stwierdził.

Dodał też, że hotele mogą się ubiegać o pomoc z szóstej tarczy branżowej, ale pod warunkiem, że „w okresie trzech miesięcy przed październikowym zamknięciem straciły co najmniej 75 proc. przychodów, porównując te same miesiące roku ubiegłego”.   

W ostatnich tygodniach wiele firm w całej Polsce sygnalizowało, że nie może już dłużej czekać i zamierza otworzyć działalność po 17 stycznia, mimo obowiązujących restrykcji. Informowaliśmy w ostatnich dniach m.in. o zorganizowanej na Podhalu akcji „Góralskie Veto” i usługodawcach z branży gastronomicznej czy hotelarskiej z różnych części kraju.

Zobacz również:

Restrykcje potrwają do lata? Wiceminister zdrowia wyjaśnia
Luksusowa izba wytrzeźwień w Warszawie. Opłata jak za czterogwiazdkowy hotel
W Waszyngtonie ostrzelano hotel z rosyjskimi dziennikarzami
Tagi:
hotel, ograniczenia, koronawirus, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz