16:37 14 Czerwiec 2021
Gospodarka
Krótki link
9816
Subskrybuj nas na

Sprawa rozbudowy czeskiej elektrowni atomowej Dukovany wciąż budzi kontrowersje z powodu udziału w przetargu rosyjskiego giganta atomowego - Rosatomu. Powodów do niepokoju nie widzi Jiří Ovčáček, rzecznik prezydenta Czech Miloša Zemana, który uważa, że w energetyce jądrowej należy kierować się wyłącznie względami bezpieczeństwa, a nie polityką.

W rozmowie ze Sputnikiem rzecznik czeskiego prezydenta został zapytany o dwie kwestie: rosyjską szczepionkę przeciwko koronawirusowi Sputnik V i udział Rosji w przetargu na ukończenie budowy elektrowni Dukovany, który nie wszystkim się podoba i budzi poważne wątpliwości zwłaszcza wśród polityków czeskiej opozycji. 

— Prestiżowe medyczne czasopismo „The Lancet” napisało o rosyjskiej szczepionce „Sputnik V”, że jest bezpieczna i godna zaufania. Czy obywatele Czech powinni otrzymać do niej dostęp, jeśli wyrażą taką chęć? Można zauważyć dosyć pozytywny stosunek Andreja Babiša do tej kwestii.

Rzecznik prezydenta Czech Jiří Ovčáček
Vladimír Franta
Rzecznik prezydenta Czech Jiří Ovčáček

— Szczepionki – jedyne światełko na końcu tunelu. Z kolei, geopolityka, ideologia i osobiste antypatie czy sympatie w ogóle nie powinny odgrywać żadnej roli w podjęciu decyzji. Jeżeli bezpieczeństwo jakiejś szczepionki zostanie potwierdzone, to dawajcie ją nam! Dlatego należy pochwalić wysiłki rządu, który cieszy się poparciem prezydenta Republiki.

— W tym tygodniu premier Babiš odwiedził Belgrad, gdzie zapoznał się z doświadczeniem Serbii w użytkowaniu rosyjskiej szczepionki „Sputnik V”. Babiš powiedział, że Czechy nie skorzystają z tej szczepionki dopóki nie zostanie ona zatwierdzona do użytku na terenie UE, ale chciałby zgromadzić zapasy tego preparatu. Jednocześnie w mediach pojawiły się informacje, że ministerstwo zdrowia już szuka rozwiązania, w jaki sposób szczepić rosyjską szczepionką, jeśli proces jej rejestracji przez europejskiego regulatora zostanie opóźniony w czasie. Jak Pan ocenia stanowisko premiera?

— To odpowiedzialne i przede wszystkim aktywne podejście. W tej kwestii nie ma co stać w miejscu. Jedynym kryterium są – efektywność i bezpieczeństwo. To bardzo proste. Im więcej osób zostanie zaszczepionych, tym mniej restrykcyjnych obostrzeń. Jeśli zaś chodzi o „Sputnika V”, to oczywiście zauważamy zainteresowanie nim innych państw członkowskich UE. Nie możemy zostać w tyle.

— Opozycja wzywa do wykluczenia Rosji z przetargu na rozbudowę elektrowni atomowej Dukovany. Skąd wziął się pomysł, że jeśli Rosja będzie brała udział w konkursie, to na pewno go wygra?

— Opozycja w wielu aspektach prowadzi destrukcyjną politykę. W kwestii elektrowni Dukovany próbuje pokazać, że na terenie Czech zamierzają budować wręcz rosyjską bazę wojskową. W dziedzinie energetyki jądrowej powinny nas interesować bezpieczeństwo i efektywność technologiczna, cena i wiarygodność dostawcy. Jednym ze składowych jest warunek, żeby podwykonawca nie łączył budowy i okazania usług z celami geopolitycznymi. To logiczne i tego wymaga każde suwerenne państwo. Mówiąc wprost, Czechy nie mogą się obejść bez rozwoju energetyki atomowej. Dlatego niech przetarg będzie sprawiedliwy na wszystkich frontach.

Funkcjonujące w Czechach elektrownie jądrowe zostały zbudowane w różnym okresie według radzieckiego projektu. Elektrownię jądrową Dukovany oddano do eksploatacji w latach 1985-1987, posiada cztery bloki energetyczne o łącznej mocy 2040 megawatów. Z kolei budowa elektrowni jądrowej Temelín została ukończona w 2002 roku. Każda z nich wytwarza jedną piątą energii elektrycznej zużywanej w Czechach. Paliwo do obu elektrowni dostarcza rosyjskapaństwowa korporacja Rosatom.

W listopadzie 2019 roku premier Czech Andrej Babiš ogłosił decyzję rządu o budowie nowego bloku w elektrowni jądrowej Dukovany do 2036 roku, który zastąpi jeden ze starych bloków elektrowni. Dostawca zostanie wybrany na podstawie przetargu do końca 2022 roku. Koszt budowy nowego bloku wyniesie około 140-160 miliardów koron (około 6,1-7 mld dolarów).

Do udziału w przetargu jeszcze na początku 2018 roku zgłosiło się sześć firm, m.in. Rosatom. Dyrektor generalny rosyjskiej korporacji Aleksiej Lichaczew potwierdził 9 lipca 2019 roku zamiar udziału w przetargu na budowę nowego bloku energetycznego elektrowni jądrowej Dukovany.

Zobacz również:

Polscy europosłowie straszą białoruską elektrownią atomową: „Łukaszence pomaga Putin”
Generator 1. bloku Białoruskiej Elektrowni Atomowej podłączony do systemu elektroenergetycznego
Awaria bloku elektrowni atomowej w Finlandii
PE chce zatrzymać białoruską elektrownię atomową: Zagrożenie w bliskim sąsiedztwie Polski
Tagi:
Rosja, Czechy
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz