08:47 17 Kwiecień 2021
Gospodarka
Krótki link
12022
Subskrybuj nas na

Kilka dni temu zakończył się proces zatwierdzania międzyrządowej umowy z USA ws. atomu – przekazał pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski.

Polsko-amerykańska międzyrządowa umowa o współpracy w celu rozwoju Programu Polskiej Energetyki Jądrowej i cywilnego przemysłu jądrowego w Polsce została zawarta w październiku ubiegłego roku.

– Proces zatwierdzania podpisanej umowy zakończył się kilka dni temu. I od tego momentu, od wymiany not dyplomatycznych, informujących o tych faktach – zarówno w Waszyngtonie, jak i w Polsce, liczymy czas wejścia umowy w życie i również terminy, które są w niej zawarte. Ta umowa jest przepisem na 18 miesięcy działania – liczonym od teraz – powiedział w radiu TOK FM Naimski.

Jak przypomniał, porozumienie o polskim atomie określa „w jaki sposób strona amerykańska przygotuje ofertę dla polskiego rządu, dla naszego rządu”. – Ofertę technologiczną i ofertę co do struktury finansowania – tłumaczył. Dodał, że oferta ta jest przygotowywana przez amerykańskie firmy i finansowana jest w całości, czyli w 100 proc., przez stronę amerykańską.

Ta oferta będzie nam przedstawiona pod koniec tego procesu, i do naszego rządu będzie należało rozpatrzenie jej i ewentualne jej przyjęcie – powiedział Naimski.

Węgiel
© Sputnik . Alexandr Kryazhev
Polska ma program zbudowania sześciu reaktorów jądrowych w ciągu 20 lat, program, który teraz się zaczyna, a skończy się w 2043 roku.
Naimiski zaznaczył, że „to są bardzo poważne finansowe obciążenia”.
– Ale trzeba sobie zdawać sprawę, że będziemy te pieniądze musieli zgromadzić przez 20 lat, czyli może 4 mld zł rocznie. I śmiem twierdzić, że nasze państwo stać na taką inwestycję i stać na taki wysiłek – wyjaśniał. 

Według niego „polska energetyka znalazła się w procesie transformacji”. – W długiej perspektywie będziemy odchodzić od energetyki węglowej. Nasze elektrownie opalane węglem uszą być zastąpione. Naszym podstawowym założeniem jest, że Polska musi pozostać suwerenna, jeżeli chodzi o produkcję energii elektrycznej” – tłumaczył. 

Jego zdaniem „to, co będzie odchodziło z czasem, musimy zastąpić nowymi źródłami”. 

I te nowe źródła to źródła odnawialne, jak duże elektrownie wiatrowe na morzu. Ale one muszą mieć równolegle stabilne elektrownie, budowane w takich technologiach, że będą dostarczały prąd zawsze – niezależnie od wiatru, słońca, pory dnia. Zwrot w stronę energetyki jądrowej został potwierdzony przez strategów zielonej transformacji – mówił Naimski.

Pełnomocnik zaznaczył, że węgiel „jest dobry” i ciągle jest najtańszym źródłem energii. – Podatek nałożony na produkcję energii z węgla, przez żądanie opłat dodatkowych za emisję dwutlenku węgla powoduje, że staje się on niekonkurencyjny. I to jest problem Polski. Ta transformacja, w którą weszliśmy, jest koniecznością – powiedział.

Dodał, że „od węgla należy w Polsce odchodzić w sposób racjonalny – jak najlepiej zorganizowany, ewolucyjny”.

Nikt nie twierdzi na szczęście, że w ciągu 10 lat mamy zrezygnować w ogóle z węgla w Polsce. Natomiast w perspektywie lat 30-40 z węgla wyjdziemy bądź zaczniemy go technologicznie używać w inny sposób – stwierdził.

Zobacz również:

Posypały się mandaty za brak maseczki. Także wśród policjantów
Praska Polonistyka sponsoruje Polaków
Będą powiatowe lockdowny? Rząd nie wyklucza
Tagi:
USA, Polska, węgiel, Piotr Naimski
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz