17:04 10 Kwiecień 2021
Gospodarka
Krótki link
7601
Subskrybuj nas na

Autor niemieckiego czasopisma biznesowego WirtschaftsWoche Gabriel Felbermair wyjaśnił dlaczego rezygnacja z Nord Stream 2 będzie Niemcy drogo kosztować.

Zdaniem dziennikarza wstrzymanie projektu nie pomoże w osiągnięciu politycznych ustępstw ze strony Moskwy. To nie sparaliżuje eksportu gazu i innych źródeł energii. Dźwignia gospodarcza w żadnym wypadku „nie zrobi wrażenia na Rosji”, pisze. Sankcje są skuteczne w pierwszej kolejności w stosunku do małych krajów.

„Rosja, jak wiadomo, się do nich nie zalicza”, zaznaczył autor publikacji.

Felbermair podkreślił, wstrzymanie Nord Stream 2 nie przyniesie politycznych korzyści, a ekonomicznie pociągnie za sobą duże wydatki. Firmy, biorące udział w projekcie, stracą w takim wypadku miliardowe inwestycje i zaczną ponosić straty z powodu pozwów.  Europa pozbędzie się dużego infrastrukturalnego projektu . Przy czym kontynent jeszcze długo będzie potrzebować gazu ziemnego, żeby przejść na klimatycznie neutralne źródła energii.

Autor zwrócił uwagę na bezcelowość importu gazu z innych krajów.

Amerykański LNG trzeba skraplać i transportować, a na to trzeba będzie przeznaczyć ogromną ilość energii i pieniędzy. Dlatego też taki gaz jest bardziej szkodliwy dla ekologii.

Innych dostawców, na przykład Algierię czy Libię, nie wolno uznać za pewną alternatywę Rosji. W tym wypadku dużą część wydatków i ryzyka wzięłaby na siebie Europa.

„Tak więc nie ma nic dziwnego w tym, że USA są przeciwko temu projektowi”, zaznaczył dziennikarz.

Zdaniem autora Unia Europejska potrzebuje politycznego zbliżenia z Moskwą. Zaznaczył, że dwie strony powinny rozwijać potencjał handlowy, a także najszybciej jak to możliwe oddać do eksploatacji gazociąg Nord Stream 2.

„Dla UE byłoby szkodliwe i niebezpieczne mieć przy swoich granicach wrogie państwo”, podsumował. 

Zobacz również:

Nord Stream 2 to most łączący Niemcy i Rosję?
W Parlamencie Europejskim wezwano do użycia Nord Stream 2 przeciwko Rosji
Statek do budowy Nord Stream 2 przybył do Kaliningradu
Tagi:
gospodarka, UE, Niemcy, finanse, budowa, Nord Stream-2
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz