20:31 18 Kwiecień 2021
Gospodarka
Krótki link
5131
Subskrybuj nas na

Prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński ujawnił, że Polska zamierza w ciągu kolejnych kilku lat sprowadzić do kraju jeszcze 100 ton złota, które trafią do skarbca, gdzie znajduje się już 229 ton.

Prezes NBP Adam Glapiński udzielił wywiadu tygodnikowi „Sieci”, w którym ujawnił swoje plany odnośnie dalszego piastowania stanowiska szefa banku centralnego. Zapowiedział, że ma zamiar kandydować na kolejną kadencję. 

Pytany o ewentualne pojawienie się ujemnych stóp procentowych uspokoił, że taka sytuacja raczej nie będzie dotyczyć klientów indywidualnych i w ogóle nie jest potrzebna. Szanse na zmiany stóp procentowych ocenił jako bliskie zeru, ale zaznaczył, że reakcja pojawi się, jeśli wystąpi ryzyko nadmiernej inflacji lub deflacji.

​Prezes NBP bardzo pozytywnie ocenił sytuację gospodarczą Polski, podkreślając, że wzmacnia ją każdy kryzys, a nawet, jeśli wystąpią jakieś straty to są one minimalne. - Przeskakujemy kolejne kraje, które w międzyczasie popadają w tarapaty, jak Portugalia, Grecja, niedługo Hiszpania - uważa prezes Glapiński i prognozuje, że Polska ma przed sobą szansę na trwały rozwój o 2-3 proc. szybszy niż zachodnie państwa.

Jedyne zagrożenie jakie widzi Glapiński dotyczy niewspółmiernie niskiej do potencjału gospodarczego siły militarnej. Według niego najlepszym rozwiązaniem będzie większy wysiłek i zwiększenie zakupów najlepszego światowego sprzętu, ale trzeba to robić w miarę szybko, ponieważ sytuacja na świecie się ciągle zaostrza, narastają konflikty. Jako przykład Glapiński podał tarcia gospodarcze między USA a Chinami oraz agresywną jego zdaniem politykę Rosji.

„Sprowadziliśmy złoto Polaków do domu”

Szef banku centralnego przekazał również, że Polska ma w planach uzupełnienie rezerw złota i w ciągu kolejnych lat sprowadzi jeszcze 100 ton kruszcu, który dołączy do 229 ton, znajdujących się w skarbcu. Ostatni raz Polska sprowadzała złoto pod koniec listopada w 2019 roku. Wówczas wywieziono z Banku Anglii 100 ton złota. „Sprowadziliśmy złoto Polaków do domu” – ogłosił Glapiński. Dodał, że wartość sprowadzonego złota wynosi ponad 18 mld zł.

Prezes NBP informował, że kruszec będzie przechowywany w skarbcu banku centralnego.

Zakończyliśmy procedurę sprowadzania naszego złota do kraju. W związku z tym mogę powiedzieć, że sprowadziliśmy złoto Polaków do domu. Mamy tyle złota w rezerwach, ile inne uprzemysłowione i cywilizowane kraje – powiedział prezes NBP po odebraniu transportu.

Wyjaśnił także szczegóły całego procesu przenoszenia złota, mówiąc, że była to skomplikowana operacja, która wymagała zaangażowania kilkuset pracowników NBP. Cała tajna akcja odbyła się drogą lotniczą przez lotniska w Poznaniu i Warszawie. Zachowana została całkowita dyskrecja.

Zobacz również:

Przekop Mierzei Wiślanej: 17 kg bursztynu kosztem miliardów złotych wyrzucanych w błoto
Polacy ulegli gorączce złota: skupują na potęgę
Prezes NBP zapowiada banknot 1000-złotowy
Łukaszenka na „złotym dnie”: białoruscy opozycjoniści z Polski publikują film o majątku prezydenta
Tagi:
NBP, złoto, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz