05:50 19 Kwiecień 2021
Gospodarka
Krótki link
3145
Subskrybuj nas na

W katastrofie śmigłowca na Alasce zginął 56-letni miliarder z Czech Petr Kellner – poinformowała agencja Reuters, powołując się na policję stanową.

Do katastrofy helikoptera doszło w sobotę wieczorem. W wypadku zginęło pięć osób. W helikopterze znajdowała się jeszcze jedna osoba, która przeżyła i została przewieziona do szpitala. Jest jednak w ciężkim stanie.

Śmigłowiec Airbus AS350B3 spadł w pobliżu lodowca Knik.

Grupa uprawiała narciarstwo górskie. Narciarze docierali na szczyty helikopterami, a następnie zjeżdżali po stromych zboczach poza wyznaczonymi trasami.

Ciała ofiar katastrofy zostały odnalezione przez Gwardię Narodową i ochotników z oddziału ratunkowego. Przekazano je do kryminalistycznych badań lekarskich.

Jak poinformował „The New York Times”, powołując się na oświadczenie ośrodka sportów zimowych Tordrillo Mountain Lodge na Alasce, do którego należał śmigłowiec, w katastrofie zginęło pięć osób. Oprócz Kellnera, helikopterem leciał jeszcze jeden Czech Benjamin Larochaix, dwóch przewodników i pilot.

Po wypadku władze wprowadziły czasowy zakaz lotów w pobliżu lodowca. Dochodzenie w sprawie katastrofy śmigłowca Airbus prowadzi amerykańska Narodowa Rada Bezpieczeństwa Transportu.

Petr Kellner jest jednym z założycieli PPF Group N.V. W ubiegłym roku „Forbes” oszacował jego majątek na około 12,7 mld dolarów, podkreślając, że od trzydziestu lat był on liderem wśród czeskich miliarderów dolarowych.

Zobacz również:

Najkrwawszy dzień protestów w Mjanmie: zginęło 107 osób, w tym dzieci
„Jesteśmy w przedsionku piekła”: brakuje karetek, miejsca w polskich szpitalach na wyczerpaniu
Maduro: Ropa naftowa w zamian za szczepionkę
Tagi:
Alaska, śmigłowce, katastrofa, Czechy
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz