22:26 12 Kwiecień 2021
Gospodarka
Krótki link
9533
Subskrybuj nas na

Stany Zjednoczone zwiększają presję na Nord Stream 2, ponieważ budowa gazociągu dobiega końca – powiedział w rozmowie ze Sputnikiem wiceminister spraw zagranicznych Rosji Aleksander Pankin.

Wiceminister spraw zagranicznych Federacji Rosyjskiej podkreślił, że jednostronne restrykcje, często o charakterze eksterytorialnym, wprowadzane przez Amerykanów z pominięciem Rady Bezpieczeństwa ONZ, od dawna wywołują oburzenie nie tylko w Rosji, ale także w kręgach urzędniczych, biznesowych i publicznych większości europejskich krajów.

„Budowa gazociągu Nord Stream 2 dobiega końca. Właśnie dlatego Stany Zjednoczone zwiększają presję na projekt, grożąc sankcjami firmom zaangażowanym w jego budowę” – powiedział Pankin.

Berlin, Wiedeń i inne stolice nie rozumieją, dlaczego polityka energetyczna krajów UE miałaby być regulowana z Waszyngtonu? Dlaczego Europa miałaby zrezygnować z opłacalnego dla niej gazociągu i dostaw za jego pośrednictwem? – dodał.

Pankin przypomniał, że Nord Stream 2 to projekt czysto ekonomiczny, który spełnia interesy zarówno Rosji, jak i Europy. „Gazociąg zapewni zrównoważone dostawy gazu po konkurencyjnych cenach do krajów UE najkrótszą drogą. W przyszłości gaz ziemny będzie mógł zostać wykorzystany do wprowadzania nowych technologii energetycznych, w tym do produkcji wodoru. Dlatego w planie strategicznym Nord Stream 2 wzmocni bezpieczeństwo energetyczne Europy na najbliższe dziesięciolecia. Nasi europejscy partnerzy też to rozumieją. Dlatego kraje zainteresowane projektem zdecydowanie popierają ukończenie gazociągu i nie zgadzają się z amerykańskim dyktatem” – powiedział.

Sankcje USA nie zatrzymają budowy gazociągu Nord Stream 2 – podkreślił Aleksander Pankin.

Jesteśmy przekonani, że restrykcje stosowane przez Stany Zjednoczone, w tym jako instrument nieuczciwej konkurencji (korzyści dla dostaw amerykańskiego LNG do Europy), nie zatrzymają budowy Nord Stream 2 – powiedział.

Wcześniej kilku Republikanów w Izbie Reprezentantów USA napisało list do sekretarza stanu Anthony’ego Blinkena i wyraziło zaniepokojenie, że wypowiedzi amerykańskiej administracji przeciwko Nord Stream 2 są rzekomo nie poparte i nie odpowiadają rzeczywistym działaniom władz. W apelu do sekretarza stanu kongresmeni wymieniają również 15 statków i szereg firm związanych z projektem, na które nie zostały nałożone sankcje USA i wzywają do jak najszybszego rozważenia ewentualnych działań przeciwko nim.

Zobacz również:

„Boją się wzmocnienia potęgi Niemiec”: Rosja o oświadczeniu francuskiego MSZ ws. Nord Stream 2
Tagi:
sankcje, USA, Rosja, Nord Stream-2
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz