Gospodarka
Krótki link
15731
Subskrybuj nas na

Donbaskie przedsiębiorstwa nauczyły się żyć bez Ukrainy, mają potencjał eksportowy - powiedział w wywiadzie dla Sputnika szef proklamowanej w trybie jednostronnym Donieckiej Republiki Ludowej Dienis Puszylin.

„Nasz biznes zaczął się przebudowywać od 2014 roku, ale po nałożeniu blokad - transportowych, gospodarczych i wszelakich - od dawna jesteśmy odcięci od Ukrainy i nauczyliśmy się żyć bez Ukrainy. Wszystkie łańcuchy logistyczne, wszystkie dostawy surowców, wszystkie łańcuchy sprzedaży produkcji są absolutnie nowe. Najtrudniej mają największe przedsiębiorstwa, bo w takich ilościach zawsze znajdują się pod czujną uwagą”- powiedział Puszylin.

Jak podkreślił, główne przedsiębiorstwa - hutnictwo, przemysł węglowy, zakłady budowy maszyn - „są praktycznie zmuszane do bohaterskich czynów”, aby działać i zachować miejsca pracy.

„Mają bardzo duży potencjał eksportowy. Dlatego, zwłaszcza gdy dosłownie ostatnie półtora roku było szczególnie trudne, bo sytuacja na platformie międzynarodowej, ceny metali, ceny surowców dodatkowo pogorszyły sytuacja w naszym kraju, bo rosły ceny surowców, spadły ceny gotowych produktów... potem COVID-19, ogólna recesja. To są oczywiście ciosy, które musiała wytrzymać nasza gospodarka. Dalej trzymamy gardę. Niemniej jednak jesteśmy optymistami” – zapewnił szef DRL.

Zobacz również:

Czy Rosja wycofa się z Traktatu o otwartych przestworzach?
Dlaczego w Donbasie nie ma sił pokojowych ONZ?
Szef DRL: Misja OBWE w Donbasie staje po stronie Ukrainy
Tagi:
przedsiębiorcy, Donbas, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz