20:05 16 Czerwiec 2021
Gospodarka
Krótki link
2215
Subskrybuj nas na

Eksperci z agencji pracy OTTO Work Force informują, że z powodu wywołanych pandemią koronawirusa braków kadrowych pracodawcy z Niemiec czy Holandii coraz bardziej interesują się polskimi pracownikami.

Jak informuje portal dlahandlu.pl, pandemia koronawirusa i związane z nią ograniczenia mocno odbiły się na europejskich rynkach pracy. W związku z pandemią wiele osób odłożyło decyzję o wyjeździe lub porzuciło plany wyjazdu zarobkowego zagranicę. Tymczasem w ostatnich tygodniach zapotrzebowanie na pracowników sezonowych w ostatnich tygodniach wzrosło. Oznacza to, że pracownicy sezonowi, którzy w najbliższym czasie zdecydują się na wyjazd zarobkowy do Europy Zachodniej, mogą liczyć na wyższe wynagrodzenia i dodatkowe bonusy.

Właśnie rozpoczął się tak zwany wysoki sezon na rynku pracy tymczasowej za granicą, dlatego pojawiło się dużo dobrze płatnych ofert zatrudnienia. Wiele z nich nie wymaga doświadczenia, ani nawet znajomość języka obcego. Holenderscy pracodawcy oferują przede wszystkim pracę w branży logistycznej i produkcyjnej, a także w ogrodnictwie i rolnictwie – informuje Patrycja Liniewicz, International Recruitment Director w agencji pracy OTTO Work Force. 

Jak informuje Agencja OTTO Work Force, powołując się na raport portalu europa.jobs, najpopularniejszym kierunkiem destynacji zarobkowej Polaków w najbliższym czasie nadal będą Niemcy, na drugim miejscu plasuje się Holandia, na trzecim Belgia.

Zobacz również:

500 złotych na zachętę: polska firma zapłaci pracownikom za zaszczepienie się
Tagi:
praca sezonowa, Holandia, Niemcy, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz