03:00 21 Wrzesień 2020
Karykatury

Tu wytniemy, tam dokleimy, trochę pomalujemy i będzie Pan zadowolony!

Karykatury
Krótki link
2211
Subskrybuj nas na

„Widzieliśmy, że systemy obrony powietrznej na całym świecie działają z różnym powodzeniem. Nawet niektóre z najlepszych systemów nie zawsze trafiają w cele” – powiedział w środę 18 września podczas briefingu sekretarz stanu USA Mike Pompeo.

Tu wytniemy, tam dokleimy, trochę pomalujemy i będzie Pan zadowolony!

„Chcemy pracować nad tym, żeby zapewnić infrastrukturę i odpowiednie zasoby w takich miejscach, aby ataki tego typu zakończyły się mniejszym sukcesem” – zaznaczył Pompeo odpowiadając na pytanie, czy martwi go to, że Saudyjczycy płacąc za Patrioty 80 mln dolarów rocznie nie mogą wykryć rakiet, które przekraczają Zatokę Perską.

Przypomnijmy, rankiem 14 września na terenie zakładu krajowej spółki naftowej Arabii Saudyjskiej Saudi Aramco wybuchł pożar. Według oficjalnych informacji do zapłonu doszło w wyniku ataku dronów.

Jemeńscy rebelianci Huti, przeciwko którym walczy arabska koalicja kierowana przez Arabię Saudyjską, oświadczyli, że to oni zaatakowali za pomocą dronów. Amerykański wywiad podejrzewa, że w rzeczywistości drony wystartowały z terytorium Iranu.

Irańczycy zaprzeczają zarzutom. Uważają, że wina za wybuch konfliktu zbrojnego w Jemenie leży na koalicji pod przewodnictwem Arabii Saudyjskiej, a także na Stanach Zjednoczonych i ich sojusznikach.

Więcej na temat: Patrioty nie obroniły saudyjskich rafinerii. Pompeo tłumaczy dlaczego

Zobacz również:

Biały Dom zagroził „odpowiedzią” na atak na saudyjską rafinerię
Rijad: To Iran zaatakował rafinerię, mamy dowody
Książę koronny Arabii Saudyjskiej i Władimir Putin omówili ataki na rafinerie
Tagi:
dron, Patriot, Arabia Saudyjska, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz

Więcej karykatur