05:38 22 Styczeń 2020
LifeStyle
Krótki link
446
Subskrybuj nas na

Obowiązek noszenia makijażu i obcasów, zakaz noszenia okularów. Takie nieoczekiwane żądanie wysunęły wobec swoich pracownic niektóre japońskie firmy.

Wiosną prawie wszyscy pracodawcy usilnie nalegali na to, by przedstawicielki płci pięknej nie przychodziły bez makijażu do pracy. Japonki wyraziły oburzenie i rozpoczęły walkę o prawo do bycia „à la naturelle” w czasie pracy.

Spadł na nie jednak kolejny cios: obowiązkowym elementem dress code’u stały się pantofle na wysokim obcasie. Nawet minister zdrowia Japonii powiedział: „Noszenie w miejscu pracy wysokich obcasów jest konieczne i rozsądne. W społeczeństwie panują takie zasady”.

Aktorka i modelka Yumi Ishikawa wymyśliła więc hashtag #KuToo, w którym połączyła dwa japońskie słowa: obuwie i ból. Poparło ją kilkadziesiąt tysięcy rodaczek.

Посмотреть эту публикацию в Instagram

Guapa, eso sí, sin gafas. Hace unos meses veíamos como un movimiento de mujeres japonesas, llamado Kutoo, se rebelaban en contra de la obligación de llevar zapatos de tacón en el trabajo tenía un gran impulso en redes sociales. Nuevamente Japón sigue siendo tema de debate, y no es para menos. Un nuevo movimiento llamado #glassesban pone una vez más a las mujeres en el punto de mira, tras la prohibición de que las trabajadoras lleven gafas durante la jornada laboral. Esta prohibición se respalda en el argumento puramente estético de que las gafas transmiten frialdad o tapan el maquillaje, el cual en algunas empresas también es obligatorio. Ciertamente las gafas están tratadas como un simple complemento de moda, principalmente impulsado por esta industria y también muchas veces por nosotros, los profesionales, como estrategias de marketing para promover su utilización. Pero también es cierto que como profesionales que somos debemos hacer autocrítica, y no podemos negar que tenemos la responsabilidad de defender que, aunque las gafas tengan una enorme presencia dentro de la industria de la moda, nuestro principal papel es garantizar una buena salud visual, lo que hace que nos diferencie de los “vendegafas”. En el caso de que un profesional oftalmológico u optometrista te está recomendando la utilización de gafas, ya sean de vista o sol, es principalmente porque te está asegurando un buen tratamiento de tu salud visual. Por lo tanto, esta imposición, a parte de ser sexista, está contradiciendo la buena salud visual de sus trabajadoras y, como no, arrebatando completamente su derecho a la elección de llevar el tratamiento visual que consideren más cómodo durante su horario laboral. Así que, no podemos estar más de acuerdo con este movimiento. Es un claro reflejo de un estigma estético, que antepone por encima los cánones de belleza japoneses a la salud visual, la dignidad y el derecho de la mujer a elegir.

Публикация от Natural Optics Novelda (@naturaloptics.novelda)

I jeszcze jeden atak. Zgodnie z wymogami niektórych japońskich firm w czasie pracy trzeba zrezygnować z okularów, a w przypadku słabego wzroku – korzystać z soczewek. Jeden z przewoźników lotniczych wyjaśnił ten wymóg względami bezpieczeństwa. Właściciele restauracji kuchni tradycyjnej też mają swoje powody: ich zdaniem okulary nie łączą się z kimonem, a co więcej, mogą wpaść do talerza! Dlaczego jednak noszenie okularów odradza się tylko kobietom, a o mężczyznach ani słowa?

Kobiety puściły więc w ruch nowy hashtag #glassesban.

© AP Photo / Matthias Schrader
Stewardesy Lufthansa w Monahium

Flash mob przeciwko zakazowi noszenia w pracy okularów w ciągu niespełna miesiąca zyskał największą popularność w japońskich sieciach społecznościowych, które zaroiły się od selfie Japonek bez makijażu, obcasów i w okularach. Ich twarze krzyczą: „Wszystko ma swoje granice poza głupotą...”.

Zobacz również:

Nadchodzą kobiety plus size (foto)
Najbardziej nieprzystępne kobiety według znaków Zodiaku
Poświęcony wszystkim kobietom: kalendarz Pirelli na 2020 rok – wideo
Tagi:
Japonia, uroda, makijaż, zakaz, kobiety
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz