07:00 01 Kwiecień 2020
LifeStyle
Krótki link
0 27
Subskrybuj nas na

Na całym świecie rośnie liczba zwolenników zdrowego stylu życia. Jednak wiele osób, chociaż regularnie spędza czas na aktywności fizycznej, angażuje się w to na siłę, nie czerpiąc przyjemności z tego procesu.

Często prowadzi to do tego, że treningi stają się coraz rzadsze. W końcu człowiek zapomina o wcześniejszej motywacji i rezygnuje z nudnego zajęcia.

Psychologowie z Norweskiego Uniwersytetu Technologicznego wyjaśnili, że w takiej sytuacji sieci społecznościowe mogą przyjść z pomocą.

Naukowcy przeprowadzili ciekawy eksperyment z udziałem 518 osób w wieku około 26 lat.

Ochotnicy byli rekrutowani za pośrednictwem Facebooka i innych kanałów internetowych. Mieli różny poziom sprawności fizycznej i regularnie trenowali, chociaż różnie traktowali swoje zajęcia (wielu dawno się wypaliło).

Na początku badania uczestnicy wypełnili kwestionariusze, w których mówili o swojej motywacji i wyjaśniali, czy treningi im sie podobają.

Następnie ochotnicy zostali losowo podzieleni na dwie grupy. Jedni mieli założyć konto na Instagramie, na którym badacze publikowali motywacyjne posty co trzy dni przez cztery tygodnie.

Według psychologów starali się oni zachęcać ochotników i utrzymywać ich w dobrym nastroju. W publikowanych w sieci postach wiele uwagi poświęcano motywacji, aby każda osoba mogła zrozumieć, dlaczego dokładnie trenuje i zrozumieć, że odpowiada to jej potrzebom i pragnieniom.

Po miesiącu uczestnicy z obu grup kontynuowali trening w zwykłym trybie. Jednak ci, którzy założyli specjalne konto na Instagramie, w kwestionariuszach stwierdzili, że ćwiczenia zaczęły im dawać więcej pozytywnych emocji.

W artykule, zaprezentowanym w magazynie "Frontiers in Psychology", autorzy stwierdzili, że korzystanie z sieci społecznościowych może być prostym i niedrogim rozwiązaniem dla osób, które nie chcą trenować pod przymusem i starają się czerpać przyjemność z tego procesu.

Jednak naukowcy podkreślają: w tym przypadku ważne jest, aby wybrać konto (społeczność, stronę sportowca, motywatora, trenera itd.) z właściwymi treściami.

Wiele osób opowiada w sieciach społecznościowych swoje historie na temat „jak osiągnąłem idealne ciało”, ale z reguły jest to tylko translacja osobistych doświadczeń.

Prawdopodobieństwo, że porady jednej osoby, nie mające podstaw naukowych, będą przydatne dla drugiej osoby, ani nie zaszkodzą kolejnej, jest bardzo małe, wyjaśniają eksperci. Lepiej jest wybrać wysokiej jakości źródło informacji z szeroką grupą ekspertów, którzy udzielą praktycznych porad i wyślą właściwe komunikaty motywacyjne.

Zobacz również:

Psychologowie: portale społecznościowe szkodzą psychice
Misja czy Gandalf? Sieci społecznościowe reagują memami na areszt Assange’a
Tagi:
emocje, trening, sieci społecznościowe, portale społecznościowe, zdrowie, internet, sport
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz