LifeStyle
Krótki link
0 80
Subskrybuj nas na

Wydawałoby się, że o kawie powiedziano już chyba wszystko, jednak co jakiś czas dowiadujemy się o jej kolejnych właściwościach, którymi nas zaskakuje.

Niektórzy piją kawę rano, inni wieczorem, a jeszcze inni po każdym posiłku. Ktoś pije kawę tylko w godzinach pracy. Przyjęło się, że kawa zwiększa koncentrację, dodaje energii i pomaga spalić tłuszcz! Jednak większość ludzi pije kawę głównie po to, aby urozmaicić sobie pracę i skoncentrować się na powierzonym zadaniu. Kiedy tak naprawdę jest idealna pora, żeby strzelić sobie małą czarną?

Uderzenie kofeiny z samego rana czy wieczorem?

Kiedy ciało ludzkie budzi się rano, brakuje mu wody, a płyn musi zostać jak najszybciej uzupełniony. Kawa ma działanie moczopędne, więc może jeszcze bardziej przyspieszyć usuwanie płynów z organizmu.

Gdy tylko poziom nawodnienia organizmu dojdzie do normy, to organy wewnętrzne zaczynają pracować pełną parą. Jeśli wypijemy kawę na pusty żołądek, może to mieć negatywny wpływ na ścianki żołądka.

Lepiej też nie pić kawy na noc. Zawiera kofeinę, która stymuluje aktywność mózgu, aby przeciwdziałać zmęczeniu. Niektórzy ludzie wolą pić kawę przed pójściem spać, myśląc, że nie wpływa ona w ogóle na jakość snu. Ale niestety się mylą. Nawet jeśli ciało zasnęło, mózg jest nadal w stanie ciągłej aktywności. W tym czasie ciało wchodzi w fazę snu powierzchownego i nie może w pełni odpocząć.

To najlepsza pora na kawę

Kawa ma najlepszy wpływ na organizm, gdy poziom „hormonu stresu” - kortyzolu - jest najniższy z możliwych. Spożycie kawy, kiedy kortyzol osiąga swoje apogeum będzie miało negatywny wpływ na organizm.

Kortyzol ma swoje własne „strefy czasowe”. Minimalna ilość kortyzolu jest produkowana w godzinach od 9.00 do 11.00 rano. W związku z tym, będzie to najlepszy moment na filiżankę kawy.

To samo dzieje się między 12:00 a 13:00, oraz między 17:30 a 18:30. W tym czasie organizm produkuje również niewielką ilość kortyzolu, więc zaczyna się czuć zmęczony. Dlatego najlepiej pić kawę od 9:00 do 11:00 i od 14:00 do 16:00, podpowiada chiński portal Sohu.

Kawa terminatorem tłuszczu

Czas trwania działania kofeiny wynosi około czterech godzin, po ośmiu godzinach połowa dostarczanej dawki kofeiny zostanie przetworzona przez organizm. Jak już wcześniej wspomniano kofeina zwiększa koncentrację, ale to nie wszystko! Jak się okazuje kofeina także sprzyja spalaniu tłuszczu.

Jednak proces spalania tłuszczu nie jest wywołany przez samą kofeinę, ale przez kwas chlorogenowy zawarty w kawie. Dlatego filiżanka kawy przed treningiem i przed jedzeniem pomoże uaktywnić proces spalania tłuszczu. Nie ma potrzeby dodawania mleka ani cukru. Mogą zniszczyć kwas chlorogenowy. Jeśli nie jesteśmy wielbicielami czarnej kawy, to można dodać mleko sojowe, aby urozmaicić jej smak.

Należy zauważyć, że potrzeba czasu, aby kwas chlorogenowy zadziałał. Dlatego, jeśli pijemy kawę tylko dlatego, żeby waga nam spadła, to zaleca się najpierw coś zjeść.

Zobacz również:

Czy warto trzymać kawę w lodówce?
Kawa to nie napój dla każdego. Kto powinien jej unikać?
Kawa tak zaparzona daje „niezłego kopa”
Tagi:
odchudzanie, kawa
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz