22:50 26 Listopad 2020
LifeStyle
Krótki link
160
Subskrybuj nas na

Znana rosyjska lekarka opowiedziała, jakich napojów kategorycznie nie powinno się pić w czasie upałów. Wśród napojów, które nie nadają się do picia przy wysokich temperaturach, jest kawa.

Dzięki znanej dietetyk Jelienie Sołomatinej gazeta „Komsomolskaja Prawda” opracowała antyranking napojów, które nie gaszą pragnienia, a wręcz je zwiększają.

Wiadomo, że w czasie upału należy uzupełniać płyny, które aktywnie tracimy podczas oddychania, wraz z potem itd. Odwodnienie prowadzi do poważnych problemów ze zdrowiem – zagęszczenia krwi, kłopotów z sercem, może powodować nawet utratę przytomności. Odwodnienie organizmu jest szczególnie niebezpieczne dla dzieci i osłabionych osób starszych. Dla nich utrata płynów w okresie wysokich temperatur może być wręcz śmiertelna.

Co jednak powinniśmy pić? Asortyment rónego rodzaju napojów jest ogromny i mogłoby się wydawać, że wybranie swojego ulubionego napoju to nic prostszego. Jednak wiele napojów „chłodzących” i „orzeźwiających” wcale nie gasi pragnienia, a wręcz przeciwnie, prowadzi do jeszcze większego odwodnienia. Oto antyranking takich produktów, który pomogła stworzyć dietetyk Jeliena Sołomatina.

Napoje gazowane, soki w kartonach

Takie napoje są bez wątpienia najbardziej popularne, kiedy na dworze robi się gorąco. Jednak, jak mówi ekspertka, to zły wybór, aby dobrze ugasić pragnienie. Jest to związane z dużą zawartością cukru, który dodają do nich producenci. Na przykład w jednej szklance coca-coli znajduje się aż pięć kostek cukru. To bardzo źle, ponieważ cukier zagęszcza krew – ostrzega Jeliena Sołomatina. Ludzka krew w czasie upału i tak się zagęszcza, ilość tlenu w niej spada i cukier jest szybko wchłaniany, co może być naprawdę groźne.

Oprócz tego we wszystkich tych napojach znajduje się bardzo dużo kofeiny, która sprzyja usuwaniu płynów z organizmu. A to oznacza, że po wypiciu szklanki napoju gazowanego jeszcze bardziej chce się nam pić.

Praktycznie to samo można powiedzieć i o większości soków w kartonach. Jest w nich dużo cukru, zawierają także wszystkie możliwe ulepszacze, jak konserwanty, barwniki itd. Dlatego takie soki nie gaszą na długo pragnienia. Zresztą jeśli naprawdę mamy wielką ochotę na taki napój, to powinniśmy rozcieńczyć go wodą – radzi dietetyczka.

Piwo, wino

Jeliena Sołomatina kategorycznie odradza spożywanie alkoholu w czasie upału, chociaż wiele osób lubi strzelić sobie w gorące popołudnie „zimne piwko”, czy wypić schłodzone białe wino (a niektórzy nawet zmrożony kieliszek wódeczki, choć to oczywiście prawdziwe wyjątki). Alkohol bardzo szybko wyprowadza płyny z organizmu, który uważa go za toksynę, starając się go jak najszybciej pozbyć. Stąd też bierze się częstsze oddawanie moczu po wypiciu alkoholu, co prowadzi właśnie do odwodnienia.

Według danych naukowców pijąc alkohol człowiek traci o jedną trzecią więcej płynów, niż przyjmuje. Oprócz tego alkohol narusza funkcjonowanie podwzgórza – obszaru mózgu, który kontroluje temperaturę ciała. Dlatego nawet popijając zimnego drinka, żeby się orzeźwić, nagrzewamy organizm jeszcze bardziej. A to oznacza że jego zapotrzebowanie na wodę, a więc i nasze pragnienie tylko rośnie. Jeśli jednak mamy dużą ochotę wypić czy też jest ważna okazja, by wyciągnąć alkohol, Jeliena Sołomatina proponuje sięgnąć po przykład Grecji, gdzie pije się wytrawne czerwone wino, rozcieńczając je wodą.

Herbata mrożona, kawa mrożona, cafe frappe, frappucino, czyli herbata i kawa z lodem w różnych wariacjach

Również kawę i herbatę specjalistka uznała za zły wybór. Chodzi o to, że kawa i oba rodzaje herbaty (czarna i zielona) zawierają kofeinę. Substancja ta blokuje działanie hormonu antydiuretycznego (wazopresyny), który odpowiada za utrzymywanie płynów, w wyniku czego napoje te działają moczopędnie i organizm się odwadnia. Ponadto kiedy pijemy zwykłą, a nie mrożoną herbatę, często się pocimy. Owszem, organizm się wtedy schładza, ale zmniejsza się w nim ilość płynu. Oprócz tego, jak ostrzega czytelników Jeliena Sołomatina, z organizmu pod wpływem herbaty czy kawy wyprowadzana jest nie tylko woda, ale i sole mineralne razem z elektrolitami. Utrata elektrolitów może natomiast spowodować pogorszenie samopoczucia, słabość, a nawet udar. Jeśli jednak pomimo panującego upału macie ochotę na filiżankę kawy czy herbaty, to jak radzi ekspertka powinno się potem wypić dwa kubki zwykłej wody – wówczas równowaga płynów w waszym organizmie zostanie zachowana.

Zobacz również:

Kawa i mleko to „zabójcze” połączenie dla zdrowia. Dlaczego?
Tagi:
wino, piwo, kawa
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz