16:17 04 Sierpień 2020
LifeStyle
Krótki link
0 120
Subskrybuj nas na

Lekarz i prezenter telewizyjny Aleksander Miasnikow wyjaśnił za pośrednictwem Telegramu, dlaczego należy walczyć z korzystaniem z telefonów komórkowych podczas prowadzenia samochodu.

"Już z daleka widać, że kierowca samochodu z przodu „jest nieobecny”: jedzie ukośnie, powoli, chwiejnie" – wyjaśnił lekarz. Zauważył, że piesi nie zachowują się lepiej: przechodzą przez ulicę w słuchawkach i kapturach, patrząc w telefon i myśląc, że „są z tytanu i są nieśmiertelni”.

Tyle, że za kierownicą jest inny wariat, twój potencjalny zabójca, i on też jest zapatrzony w telefon – podkreślił Aleksander Miasnikow, przypominając, że kierowca znajduje się w samochodzie ważącym około półtorej tony.

Prezenter jest oburzony faktem, że mandat za korzystanie z telefonu podczas jazdy wynosi 500 rubli (ok. 27 zł). Jego zdaniem grzywna za to naruszenie powinna wynosić co najmniej dziesięć tysięcy rubli (ok. 527 zł), a za wielokrotne naruszenie – pozbawienie prawa jazdy.

„Zobaczycie kierowcę siedzącego za kółkiem z telefonem komórkowym: odłóżcie swój telefon i potępiająco zatrąbcie! I już nie bierzcie telefonu do ręki!” – napisał Aleksander Miasnikow. Lekarz uważa, że w takim razie jazda w stanie nietrzeźwym również powinna być karana grzywną w wysokości 500 rubli – jego zdaniem tragiczne konsekwencje obu naruszeń są takie same.

Aleksander Miasnikow przypomniał również, że we Francji za używanie telefonu komórkowego podczas prowadzenia pojazdu można zostać pozbawionym prawa jazdy.

Zobacz również:

Pokłosie telefonu pranksterów do Dudy: MSZ odwołuje dwóch pracowników
Bezczelny lis ukradł telefon komórkowy Amerykance. Rzuciła się za nim w pościg - wideo
Pilot wyjaśnia: dlaczego tak naprawdę podczas lotu trzeba wyłączyć telefon?
Tagi:
prawo jazdy, samochód
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz