09:52 30 Październik 2020
LifeStyle
Krótki link
141
Subskrybuj nas na

Okazuje się, że tycie wcale nie musi być spowodowane brakiem ruchu czy nieprawidłową dietą. Rosyjski lekarz wyjaśnił, jakie znaczenie przy odchudzaniu ma hormon stresu – kortyzol.

Jeśli człowiek zaczyna się złościć z powodu dodatkowych kilogramów, w organizmie zaczyna wytwarzać się kortyzol, który tylko pogarsza sytuację – zatrzymuje spalanie tkanki tłuszczowej – twierdzi dietetyk Aleksiej Kowalkow.

Chyba każdy, kto kiedyś walczył ze zbędnymi kilogramami, „zna ten ból”: próbujemy coś zmienić w diecie, więcej się ruszać, a waga stoi jak zaklęta, co wywołuje frustrację. Niektórzy bardzo się przejmują, płaczą i nie zdają sobie sprawy, że tym samym jeszcze bardziej sobie szkodzą. Rosyjski dietetyk wyjaśnia, że człowiek zaczyna chudnąć wtedy, kiedy w organizmie wytwarzają się adrenalina i noradrenalina.

Jak zauważa Kowalkow, często te reakcje mają podłoże genetyczne. „Reagujecie tak samo, jak wasi przodkowie na czynniki drażniące” – stwierdził.

Jeden z twórców tak zwanej Diety Sirtfood, która stała się modna dzięki imponującej utracie wagi słynnej brytyjskiej piosenkarki Adele, ujawnił, jaki jest główny błąd osób, które jej przestrzegają. Dietetyk i farmaceuta Aidan Goggins wyjaśnił, że wiele osób koncentruje się na zmniejszaniu spożycia kalorii, zamiast brać pod uwagę właściwości żywności, co powoduje, że ludzie „boją się jedzenia”.

Tagi:
hormony, nadwaga, odchudzanie
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz