23:15 26 Październik 2020
LifeStyle
Krótki link
1201
Subskrybuj nas na

W niektórych przypadkach mimowolne skurcze mięśni podczas snu mogą być oznaką choroby. W wywiadzie dla Sputnika szefowa służby somnologicznej „Unison”, neurolog somnolog Jelena Cariewa powiedziała, kiedy należy zacząć się martwić.

„Przed zaśnięciem drżymy. To się nazywa mioklonie. Jest to pojedyncze lub podwójne wzdrygnięcie całego ciała lub jego części. Uważa się, że jest to uwolnienie napięcia, które nagromadziło się w ciągu dnia. Nie trzeba tego leczyć, nie jest to patologia, nie świadczy o żadnych chorobach. Jeden lub dwa skurcze nie wpływają na jakość ani długość życia” – wyjaśniła Jelena Cariewa.

Mioklonie są często mylone z zespołem niespokojnych nóg, który charakteryzuje się napięciem powodującym nieznośną potrzebę poruszania się lub wstawania i chodzenia. Te odczucia występują w nocy, w stanie spoczynku i czasami prowadzą do bezsenności. Niezdrowa dieta może wywołać ten syndrom.

„Może się to w szczególności przejawiać, jeśli dana osoba spożywa dużo kofeiny na tle stresu. Herbata, kawa, czekolada i napoje energetyczne na noc mogą prowokować aktywność ruchową, ponieważ kofeina wpływa na receptory, które są za to odpowiedzialne. Osoby z zespołem niespokojnych nóg, rezygnując z kofeiny, rozwiązują problem, jeśli jest to łatwy przypadek” – wyjaśniła somnolog.

Ale jeśli zmiana diety nie pomaga, a skurcze mięśni występują więcej niż jeden lub dwa razy, to już jest to oznaka choroby.

„Cztery napady z rzędu po pewnym czasie mogą być już chorobą neurologiczną lub współistniejącym stanem zespołu niespokojnych nóg. Może to być powodowane stresem” – uważa Jelena Cariewa.

Zobacz również:

„Nogi z waty” mogą wskazywać na stres lub groźną chorobę
Jaki dźwięk budzika postawi cię na równe nogi?
Zimne dłonie i stopy: niepokojący objaw, którego lepiej nie ignorować
Naukowcy odkryli, w jaki sposób poważne infekcje niszczą układ odpornościowy
Tagi:
sen, kawa, zdrowie, dieta
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz