22:55 19 Czerwiec 2021
LifeStyle
Krótki link
0 30
Subskrybuj nas na

Chińska firma Xiaomi przygotowuje konkurenta dla słuchawek Apple AirPods Pro. Dyrektor nowych produktów Xiaomi Wang Teng Thomas zapowiedział FlipBuds Pro w sieci społecznościowej Weibo.

Słuchawki mają 11-mm przetworniki i ergonomiczną obudowę. Nie powinna ona wywierać nacisku na uszy podczas długotrwałego użytkowania. Top manager firmy mówił o nanopowłoce, która zapewnia lustrzany połysk FlipBuds Pro.

Zestaw słuchawkowy będzie miał aktywną redukcję szumów, działającą w trzech trybach. Będzie również tryb „kontaktu”. Słuchawki Bluetooth będą współpracować z trzema kodekami audio - SBC, AAC i zaawansowanym AptX.

Oficjalna prezentacja zestawu słuchawkowego odbędzie się 13 maja. Cena FlipBuds Pro nie została jeszcze ujawniona, insiderzy sugerują, że będzie to 150 dolarów. Dla porównania Apple AirPods Pro są oferowane w Rosji za 336 dolarów.

Słuchawki FlipBuds Pro od Xiaomi
© Zdjęcie : Weibo / Xiaomi
Słuchawki FlipBuds Pro od Xiaomi

W środę okazało się, że władze USA zgodziły się unieważnić decyzję o umieszczeniu na czarnej liście chińskiej firmy telekomunikacyjnej Xiaomi - pisze agencja Bloomberg, powołując się na dokumenty sądowe.

Administracja USA w styczniu tego roku umieściła dziewięć chińskich firm, w tym producenta smartfonów Xiaomi, na liście zakazanych dla amerykańskich inwestorów ze względu na określenie ich jako „związanych z wojskiem”. Następnie w marcu sąd federalny w Stanach Zjednoczonych tymczasowo uchylił rządowy zakaz inwestowania w Xiaomi.

Departament Obrony Stanów Zjednoczonych zgodził się teraz, że ostateczny nakaz unieważnienia definicji byłby właściwy

- pisze agencja, powołując się na oświadczenia złożone w amerykańskich sądach.

Należy zauważyć, że strony uzgodniły dalsze działania w celu rozwiązania procesu sądowego i przedłożą właściwy wspólny wniosek do 20 maja.

Zobacz również:

Użytkownicy niezadowoleni ze słuchawek Apple. Powodem wilgoć
Tagi:
Apple, technologie, Xiaomi
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz