16:01 20 Listopad 2019
Kometa

Tajemniczy obiekt wpadł do Układu Słonecznego: ciągnie się za nim aureola pyłu

© Fotolia / Tryfonov
Nauka I tech
Krótki link
139
Subskrybuj nas na

Astronomowie zauważyli drugi obiekt, który przyleciał do Układu Słonecznego z przestrzeni międzygwiezdnej. Ciało niebieskie powinno przelecieć w pobliżu Marsa do końca roku, donosi publikacja „Science Alert”.

Kometę C/2019 Q4 30 sierpnia odkrył ukraiński astronom amator Giennadij Borysow. Po odkryciu obiektu międzynarodowa grupa naukowców zajęła się jego badaniem. Zauważyli, że za C/2019 Q4 ciągnie się aureola pyłu, która dobrze odbija światło słoneczne, co sprawia, że ​​ciało niebieskie łatwiej jest obserwować niż Oumuamua.

Symulacja trajektorii pokazała, że ​​obiekt przejdzie między orbitami Jowisza i Marsa pod koniec października. W grudniu osiągnie punkt najbliższy Słońcu i będzie można go obserwować do stycznia 2021 roku. Orbita komety jest najprawdopodobniej hiperboliczna, co oznacza, że ​​C/2019 Q4 nie należy do Układu Słonecznego. Konieczne są jednak dalsze obserwacje, aby potwierdzić ten wniosek.

Oumuamua jest pierwszym międzygwiezdnym obiektem, który udało się wykryć człowiekowi. Asteroida została znaleziona 19 października 2017 roku w odległości 0,25 jednostki astronomicznej od Ziemi (jedna czwarta odległości między Słońcem a Ziemią). Kiedy obiekt zaczął opuszczać Układ Słoneczny, jego prędkość niespodziewanie wzrosła, a nie zwolniła, jak przewidywali astronomowie. To właśnie spowodowało, że niektórzy eksperci poważnie zaczęli rozważać wersję o tym, że asteroida może być sondą kosmitów.

Zobacz również:

Naukowiec NASA: Istnieje 100% szansa, że ​​asteroida uderzy w Ziemię
Tagi:
Układ Słoneczny, wszechświat, Kosmos, asteroida
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz