Widgets Magazine
14:33 23 Październik 2019
Droga mleczna

Supermasywna czarna dziura „zgłodniała”

© Sputnik . Wladimir Smirnow
Nauka I tech
Krótki link
0 113
Subskrybuj nas na

Supermasywna czarna dziura w centrum naszej galaktyki zaczęła absorbować niezwykle dużą ilość międzygwiezdnego gazu i pyłu. Naukowcy wciąż nie wiedzą, dlaczego tak się dzieje.

W centrum naszej galaktyki znajduje się supermasywna czarna dziura o nazwie Sagittarius A*. Ciągle pochłania ogromne ilości gazu i pyłu. W zależności od tempa tego procesu zmienia się również jasność centrum galaktyki. Z obserwacji wynika, że nieco się waha, ale jest to rezultat nierównomiernego wchłaniania substancji przez czarną dziurę. Jednak nie tak dawno naukowcy zauważyli, że wahania te stały się bardzo intensywne.

Pewnej nocy wiosną tego roku naukowiec z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Los Angeles obserwował czarną dziurę w centrum naszej galaktyki. Kierując teleskop na Sagittarius A*, astronom najpierw pomylił go z jasną gwiazdą S0-2, znajdującą się blisko niego. Okazało się jednak, że światło pochodziło właśnie z supermasywnej czarnej dziury. Naukowcy zaczęli uważnie monitorować zachowanie centrum naszej galaktyki i zgromadzili szeroki wachlarz danych po 133 nocach obserwacji.

Porównując wartości jasności zmierzone wcześniej i uzyskane podczas nowych obserwacji, naukowcy doszli do wniosku, że jasność Sagittarius A* w zakresie podczerwieni wzrosła o więcej niż rząd wielkości. Takie wnioski zostały wyciągnięte na podstawie analizy ponad 13 tysięcy zdjęć uzyskanych przy użyciu Bardzo Dużego Teleskopu w Chile i Teleskopów Kecka na Hawajach.

Jedna z hipotez o zwiększonej aktywności czarnej dziury jest taka, że gdy gwiazda o nazwie S0-2 zbliżyła się do niej latem 2018 roku, przekazała dużą ilość gazu do centrum galaktyki. Ze względu na dużą odległość między obiektami gaz dotarł do Sagittarius A* dopiero w tym roku. Drugim potencjalnym wyjaśnieniem jest to, że wzrost jasności jest spowodowany śmiercią dużych asteroid, które zostały wciągnięte do czarnej dziury.

Inna możliwość związana jest z obiektem znanym jako G2, który najprawdopodobniej jest układem dwóch gwiazd, znajdującym się blisko centrum galaktyki w 2014 roku. Być może czarna dziura mogłaby zerwać zewnętrzną warstwę G2, co pomogłoby wyjaśnić jej zwiększoną jasność. G2 znajduje się dalej od centrum Drogi Mlecznej, więc gaz podróżował między nimi dłużej niż z S0-2.

Pomimo takiego wzrostu jasności naukowcy twierdzą, że w żaden sposób nie zaszkodzi to Ziemi. Według ich obliczeń promieniowanie z centrum naszej galaktyki, zlokalizowane w odległości 26 tysięcy lat świetlnych, powinno być 10 miliardów razy jaśniejsze, aby jakoś wpłynąć na nasze życie.

Zobacz również:

Ujawniono powód różnych reakcji ludzi na stres
Wywołuje łzy, ale może być ratunkiem przed rakiem
Złodzieje obłowili się w posiadłości Churchilla: „złoty sedes” wart miliony
Tagi:
ciekawostki, kosmos, czarna dziura
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz