Widgets Magazine
15:25 21 Październik 2019
Artystyczne wyobrażenie jednego modelu jasnego rozbłysku gamma GRB 080319B

Naukowcy odkryli, skąd pochodzą superszybkie kosmiczne rozbłyski

© Zdjęcie: NASA/Swift/Mary Pat Hrybyk-Keith and John Jones
Nauka I tech
Krótki link
114
Subskrybuj nas na

Prędkość materii przy wybuchu, podczas którego powstają szybkie rozbłyski gamma, przekracza prędkość światła. Teraz naukowcy odkryli, jak to możliwe.

Rozbłyski gamma są rejestrowane w odległych galaktykach i są wynikiem potężnego wyrzutu energii, takiego jak wybuch supernowej. Po tym wydarzeniu większość ciał niebieskich zamienia się albo w czarną dziurę, albo w gwiazdę kwarkową lub neutronową. Zwykle rozbłyski gamma są bardzo jasne i wąskie, dlatego są widoczne w odległości tysięcy lat świetlnych.

Jedną z zagadek tych wydarzeń przez długi czas pozostawała prędkość propagacji materii w momencie ich pojawienia się. Wczesne obliczenia astronomów wykazały, że podczas eksplozji generującej rozbłysk gamma materia musiała poruszać się w chmurze gazu z prędkością przekraczającą prędkość światła.

Ale zgodnie z teorią względności Einsteina takie zjawisko jest niemożliwe w kosmicznej próżni.

Odpowiedź na ten problem udało się znaleźć grupie astrofizyków z Charleston College i Uniwersytetu Michigan. Zasugerowali, że strumienie materii podczas wybuchów supernowych mogą spowodować odwracalność biegu czasu obserwowanego na krzywych wybuchu rozbłysku gamma. W tym przypadku wysokoenergetyczne fotony znajdują się jednocześnie w dwóch punktach przestrzeni. Te przewidywane strumienie nie naruszają jednak teorii względności Einsteina, ponieważ poruszają się szybciej niż światło przez ośrodek strumienia, ale nie przez próżnię.

Aby lepiej to zrozumieć, naukowcy sugerują takie skojarzenie. Wyobraźcie sobie, że ktoś po przeciwnej stronie stawu rzuca kamieniem przez wodę w waszym kierunku. Często skaczący kamień porusza się w powietrzu między skokami szybciej niż fale, które tworzy przez dotknięcie wody.

W tym przypadku zobaczycie fale tworzone przez każde uderzenie zbliżającego się kamienia w odwrotnej kolejności: fale z pierwszego uderzenia w wodę dotrą do was na końcu, a od ostatniego, wręcz przeciwnie, przed wszystkimi innymi.

Według naukowców ich hipoteza nie narusza teorii względności, a jednocześnie dobrze wyjaśnia obserwowane fakty. Aby jednak potwierdzić poprawność poczynionych przez astrofizyków założeń, będą musieli przeprowadzić bardziej szczegółowe badania i znaleźć kilka ważnych znaków: na przykład dokładniej zmierzyć parametry promieniowania Wawiłowa-Czerenkowa, który jest jednym z komponentów rozbłysków gamma.

 

Zobacz również:

Odebrano tajemniczy sygnał radiowy z kosmosu
Rosjanie wyhodują „mutanty” w kosmosie
Naukowcy głowią się nad zagadką wirowania Wenus
Tagi:
astrofizyka, astronomia, ciało niebieskie, galaktyka, kosmos, badania, nauka
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz