16:05 14 Listopad 2019
Para w łóżku

Myśli o seksie aktywują „pradawne mechanizmy” w mózgu

© Fotolia / Dmitrimaruta
Nauka I tech
Krótki link
271
Subskrybuj nas na

Naukowcy odkryli, jak zmienia się ludzkie zachowanie podczas komunikacji z przedstawicielem płci przeciwnej i co powoduje takie zmiany. Jak się okazuje być może koloryzowanie rzeczywistości na randce nie jest oznaką skłonności do kłamstwa danej osoby.

Wspólna praca naukowców z Uniwersytetu w Rochester i Interdyscyplinarnego Centrum w Herzliya pokazuje, że aktywacja odpowiednich części mózgu może spowodować takie zachowanie.

W badaniu opublikowanym w czasopiśmie „Journal of Experimental Social Psychology” naukowcy przetestowali tę hipotezę eksperymentalnie. Uczestnikami badań były 634 osoby heteroseksualne - 328 kobiet i 306 mężczyzn w wieku około 25 lat.

Autorzy założyli, że myśli o seksie, nawet niepowodujące bezpośredniej odpowiedzi ze strony narządów płciowych, mogą aktywować odpowiednie obszary mózgu i powodować zmianę zachowania. Badani zostali podzieleni na dwie grupy. Jednej grupie przedstawiono neutralne obrazy bodźców, a drugiej - obrazy bodźców o konotacji seksualnej. Następnie uczestnicy musieli porozmawiać z przedstawicielami płci przeciwnej. Naukowcy przeprowadzili cztery serie eksperymentów.

W pierwszej serii kilku uczestników musiało przedyskutować konkretny temat: na przykład omówić kandydaturę określonej osoby na wakat, jedna z nich byłaby „za” zatrudnieniem, a druga byłaby przeciwna. Po dyskusji uczestnicy musieli ocenić, jak bardzo zgadzają się z argumentami przeciwnika. Osoby, które otrzymały wcześniej bodźce o seksualnej konotacji, częściej zgadzały się z argumentami oponenta płci przeciwnej.

W drugiej serii badań uczestnicy wypełnili kwestionariusz, aby wyjawić swoje preferencje. Następnie pokazano im neutralne obrazy lub obrazy o seksualnej konotacji. Potem uczestnicy zostali zaproszeni do rozmowy z nieznajomymi (w rzeczywistości w tej roli wystąpili badacze i ich pracownicy).

Po obejrzeniu profilu online rozmówcy uczestnik badań musiał wypełnić własny profil, który będzie widoczny dla jego rozmówcy. Uczestnicy, którzy otrzymali bodźce z podtekstem erotycznym, częściej wypełniali kwestionariusz tak, aby ich upodobania i skłonności były bardziej podobne i harmonizowały z nieznajomym interlokutorem. Ich opisy były mniej skorelowane z własnymi preferencjami, które zostały wcześniej zapisane w kwestionariuszu.

W trzeciej i czwartej serii eksperymentu naukowcy sprawdzili, czy osoby, którym pokazano erotyczne obrazy, będą kłamały na temat liczby rzekomych partnerów. Pytanie o liczbę poprzednich partnerów seksualnych zostało zawarte w kwestionariuszu, a następnie „przypadkowo” rozpoczynano rozmowę na ten temat na czacie. Okazało się, że zarówno mężczyźni, jak i kobiety, którzy wcześniej otrzymywali bodźce seksualne, w internetowym dialogu z rzekomymi nieznajomymi płci przeciwnej bagatelizowali liczbę byłych partnerów. Co ciekawe, najczęściej podawaną liczbą byłych partnerów było - siedem.

Te badania pokazują, że osoba, która w kontakcie z atrakcyjnym rozmówcą stara się pokazać w jak najlepszym świetle, zaczyna się zgadzać i zmieniać nawyki, aby go zadowolić, niekoniecznie robi to świadomie, podstępnie i w celu uzyskania rzeczywistych korzyści. Jest bardzo prawdopodobne, że zmuszają ją do tego nieświadomie występujące przyczyny, podyktowane aktywacją pradawnych mechanizmów mózgowych.

Zobacz również:

O której godzinie najlepiej uprawiać seks
Psychologowie powiązali używanie emotikonów z częstym uprawianiem seksu
Te znaki Zodiaku to prawdziwe demony seksu
Co może być lepsze niż seks?
Tagi:
seks, nauka
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz