18:01 14 Grudzień 2019

Najcięższa czarna dziura we Wszechświecie

© Zdjęcie : Pixabay / Skeeze
Nauka I tech
Krótki link
0 44
Subskrybuj nas na

Astrofizycy po raz pierwszy oszacowali masę najcięższej czarnej dziury w obserwowalnym Wszechświecie. Okazało się, że jest 40 miliardów razy cięższe niż Słońce.

Astronomowie regularnie odkrywają w kosmosie czarne dziury o różnych rozmiarach i masach. Aktualnie najcięższą z nich jest supermasywna czarna dziura w centrum galaktyki Holm 15A, centralny obiekt gromady galaktyk Abell 85 w gwiazdozbiorze Wieloryba.

Niemieccy naukowcy z Obserwatorium w Monachium i Instytutu Fizyki Pozaziemskiej Maxa Plancka w Garching po raz pierwszy oszacowali masę gigantycznej czarnej dziury, opierając się bezpośrednio na obserwacjach ruchów gwiazd wokół jądra galaktycznego. Artykuł z wynikami badań, który ma się pojawić w czasopiśmie „The Astrophysical Journal”, został opublikowany na portalu arXiv.org.

Pomiary przeprowadzono za pomocą spektrografu MUSE na teleskopie VLT (Very Large Telescope). To największy teleskop na Ziemi pod względem całkowitej powierzchni luster, jest częścią Europejskiego Obserwatorium Południowego i znajduje się w Chile.

Pomimo tego, że Holm 15A ma ogromną widoczną masę – około dwóch bilionów mas Słońca, środek galaktyki charakteryzuje się wyjątkowo niską i bardzo rozproszoną jasnością powierzchni, znacznie słabszą niż w innych galaktykach eliptycznych.

„Profil światła w jądrze galaktycznym jest również bardzo płaski” – powiedział Kianusch Mehrgan, jeden z autorów badania, cytowany w komunikacie prasowym instytutu. „Oznacza to, że większość gwiazd z centrum zniknie w wyniku wcześniejszych interakcji i fuzji” – dodał.

Naukowcy są zainteresowani tym faktem, wskazującym na to, że czarna dziura w centrum galaktyki ma bardzo dużą masę. Pomiary wykazały, że jej masa jest 40 miliardów większa niż Słońca. Aktualnie jest najcięższą znaną czarną dziurą w najbliższym nam Wszechświecie.

Gromada galaktyk Abell 85, składająca się z ponad 500 pojedynczych galaktyk, znajduje się w odległości 700 milionów lat świetlnych od Ziemi, czyli dwa razy dalej niż odległość, przy której wcześniej mierzono masy czarnych dziur.

Ogólnie przyjmuje się, że masywne galaktyki eliptyczne, takie jak Holm 15A, powstają, gdy łączą się dwie lub więcej mniejszych galaktyk. W wyniku oddziaływań grawitacyjnych między nimi gwiazdy z centrum nowej galaktyki są rzucane na orbity promieniowe, a w ich centrum pojawia się czarna dziura.

„Modele komputerowe najnowszej generacji pozwoliły na prognozowanie procesów fuzji galaktycznej, które naprawdę pasują do obserwowanego obrazu” – powiedział Jens Thomas.

Głównym elementem symulacji były dwie galaktyki eliptyczne, które już mają połączone jądra

– wyjaśnił.

Główny wniosek, jaki wysuwają autorzy badania, jest taki, że z każdym nowym połączeniem czarna dziura zyskuje masę, a z centrum galaktyki znikają gwiazdy.

Zobacz również:

Czy można nauczyć się rozumieć koty?
Przyjaciel człowieka sprzed 18 tysięcy lat
Czy taki piękny świat za 30 lat?
Tagi:
astrofizyka, nauka, czarna dziura, Wszechświat, kosmos
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz