16:50 09 Sierpień 2020
Nauka I tech
Krótki link
246
Subskrybuj nas na

Mężczyźni, którzy lubią nosić brodę czy wąsy powinni o nie wyjątkowo dbać w sezonie grypy i przeziębień albo po prostu golić – powiedział w wywiadzie dla Agencji Wiadomości Miejskich „Moskwa” główny specjalista stołecznego Departamentu Zdrowia ds. Pierwszej Pomocy Medycznej Osobom Dorosłym Andriej Tiażelnikow.

Jak zaznaczył, noszenie zarostu na twarzy jest obecnie modne. Niektóry ludzie twierdzą, że broda i wąsy grzeją w czasie niskich temperatur – powiedział.

Zdaniem eksperta przynoszą one jednak więcej szkody niż pożytku.

Tiażelnikow wytłumaczył, że włos ludzki przypomina filtr, który wchłania i zatrzymuje bakterie. Jak podkreślił, wilgoć i ciepło w gęstych włosach stwarzają komfortowe warunki do rozmnażania mikroorganizmów.

W związku z tym nosząc brodę czy wąsy można mieć na twarzy niebezpieczny „inkubator” dla szkodliwych bakterii w okresie zimowym, kiedy zaczyna się sezon masowych przeziębień i cyrkulowania wirusa grypy, a ludzie wokół kichają i kaszlą – podkreślił specjalista.

Jednoczesnie osoba, która już jest chora, może zarazić się powtórnie z powodu owłosienia na twarzy. Jak mówi Tiażelnikow, pozostałości flegmy osiadają we włosach wokół twarzy.

Osiadłe w brodzie czy na wąsach wirusy mogą być przenoszone w czasie obejmowania się, pocałunków i innych form dotyku – zaznaczył ekspert i poradził tym, którzy chcą zostawić zarost na twarzy, by utrzymywali go w czystości.

Zobacz również:

„Ożywiono” kobietę, której serce zatrzymało się na 6,5 godziny
Farbujesz włosy? Uważaj, to zwiększa ryzyko raka
Garb, wysypka i nadmierne owłosienie: jak szkodzi praca w biurze – foto, wideo
Tagi:
wąsy, broda, grypa
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz