05:37 25 Styczeń 2020
Nauka I tech
Krótki link
4139
Subskrybuj nas na

Rosyjski astrofizyk, pracownik naukowy Instytutu Badań Kosmicznych RAN, profesor Narodowego Badawczego Uniwersytetu Jądrowego Moskiewskiego Instytutu Fizyczno-Technicznego Giennadij Bisnowatyj-Kogan osiągnął znaczne sukcesy w możliwości przetestowania modelu „naleśników Zeldowicza”, który opisuje tworzenie się struktury Wszechświata.

Zdaniem naukowca może to być znaczący przełom w fundamentalnej fizyce i kosmologii. Badania te zostały opublikowane w czasopiśmie „Astronomy Reports”.

Narodziny takiego Wszechświata, który obserwujemy, jest najważniejszym problemem nauki. Chociaż Wszechświat jest teraz niejednorodny, w chwili narodzin – zdaniem naukowców – składał się z całkowicie jednorodnej plazmy. Wielki Wybuch rozpoczął ekspansję stopniowo ochładzającej się plazmy, której niestabilność doprowadziła do powstania obserwowanej struktury – galaktyk i ich gromad, gwiazd i planet.

Jednym z najbardziej autorytatywnych modeli, który wyjaśnia genezę niestabilności i powstanie z nich pierwszych stacjonarnych wielkogabarytowych obiektów, jest model słynnego radzieckiego fizyka Jakowa Zeldowicza.

Model bazuje na hipotezie pierwotnego zapadnięcia się dużych mas – masywnych chmur gazowych o skali gromad galaktyk – w rezultacie czego powstają „naleśniki Zeldowicza”. Ich kształt wynika z tego, że podczas formowania innego kształtu niż kula, jej mniejsza strona zawsze kurczy się szybciej, tworząc w ten sposób „naleśnik”.

„Uzyskaliśmy przybliżone rozwiązanie dla kształtu widma promieniowania reliktowego po rozproszeniu przez plazmę, która gwałtownie kurczy się w płaskiej warstwie pod wpływem sił grawitacyjnych” – wyjaśnił ideę badania główny pracownik naukowy Instytutu Badań Kosmicznych Rosyjskiej Akademii Nauk (RAN), profesor Narodowego Badawczego Uniwersytetu Jądrowego Moskiewskiego Instytutu Fizyczno-Technicznego Giennadij Bisnowatyj-Kogan.

Promieniowanie reliktowe to promieniowanie pozostałe po ochłodzeniu pierwotnej plazmy, równomiernie wypełniające cały Wszechświat. Dla astrofizyków służy jako rodzaj ekranu, który poprzez zmiany w swoim widmie rejestruje wydarzenia z okresu powstawania Wszechświata. Oddziaływanie promieniowania reliktowego z szybko kurczącą się zjonizowaną substancją „naleśnika” prowadzi do takich zniekształceń.

Promieniowanie tła przechodzące przez obszar kompresji będzie miało nieco inny kształt niż inne możliwe zniekształcenia. Jeśli obserwując fluktuacje tła, moje obliczenia zostaną potwierdzone, będzie to świadczyć na korzyść modelu Zeldowicza – powiedział Giennadij Bisnowatyj-Kogan.

W przyszłości naukowcy zamierzają numerycznie modelować komptonizowane widma, powstałe podczas formowania „naleśników”. Pomoże to określić kształt obliczonych widm. Konieczne jest zwiększenie czułości sprzętu w celu znalezienia formy odchyleń od widma Plancka w lokalnych obszarach nieba, co jest niezwykle ważne dla dalszego badania promieniowania reliktowego i określenia modelu tworzenia struktury na dużą skalę.

Zobacz również:

Śpisz przy blasku Księżyca? Możesz nabawić się śmiertelnej choroby
Masz nadwagę? Nie polecisz na Księżyc
NASA ostrzega przed nowym zagrożeniem w Kosmosie
NATO „rusza” w kosmos
Rosjanie nie śpieszą się na Księżyc
Tagi:
Kosmos, nauka, Wszechświat, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz