09:20 05 Kwiecień 2020
Nauka I tech
Krótki link
0 31
Subskrybuj nas na

Naukowcy badają daleką czapę lodową Antarktydy, aby znaleźć rzadkie meteoryty pełne żelaza i tajemnic historii naszego Układu Słonecznego, liczącego około 4,5 miliarda lat.

Podczas sześciotygodniowej wyprawy brytyjski zespół ma nadzieję na znalezienie nawet pięciu żelaznych meteorytów na obszarze 15 kilometrów kwadratowych - pisze Fox News.

To wystarczy, aby naukowcy odkryli najważniejsze chemiczne i fizyczne klucze do wyjaśnienia warunków panujących we wczesnym Układzie Słonecznym.

Według NASA spośród około 500 meteorytów, które co roku docierają na powierzchnię Ziemi, większość to kamienie ze zniszczonych asteroid - zwykle ich rozmiary wahają się od rozmiaru ziarenka żwiru do wielkości pięści.

Ale około 5% wszystkich meteorytów, które spadają na Ziemię, zbudowanych jest ze stopu żelaza i niklu, zwanego żelazem meteorytowym, i uważa się, że pochodzą one z jąder obiektów planetozymalnych - małych obiektów podobnych do planet we wczesnym Układzie Słonecznym, które często łączą się, tworząc duże planety.

Ta grupa meteorytów jest interesująca dla naukowców, ponieważ opowiada nam, w jaki sposób małe ciała powstały i rozwinęły się na początku historii Układu Słonecznego - około 4,5 miliarda lat temu - powiedziała specjalistka w zakresie meteorytów Catherine Joy z Uniwersytetu w Manchesterze, jedna z kierowników wyprawy „Zagubione meteoryty Antarktydy”.

Teoretycznie Antarktyda jest doskonałym miejscem do poszukiwania meteorytów, napisała Joy w mailu do „Live Science” ze Stacji Rothera, bazy brytyjskiej służby antarktycznej (BAS) na Półwyspie Antarktycznym.

Meteoryty są dobrze zachowane w lodzie - nie podlegają oddziaływaniu częstych deszczy, które mogą częściowo zanieczyścić je gdzie indziej na planecie - powiedziała. - Ponieważ są ciemne, można je łatwo dostrzec na powierzchni białego lodu.

Meteoryty często koncentrują się w wyniku przemieszczania się lodu przez kilka lat w obszarach otwartego niebieskiego lodu - z tego powodu dobrze znane strefy przepływu meteorytów. „Często możemy pobrać wiele próbek na dość małym obszarze” – dodała Catherine Joy.

Ale istnieje pewien problem: żelazne meteoryty występują na Antarktydzie znacznie rzadziej niż zwykle - w mniej niż 1% przypadków. Brytyjscy naukowcy uważają, że wiedzą już, dlaczego tak się dzieje: bogate w żelazo meteoryty nagrzewają się podczas wchodzenia do atmosfery bardziej niż kamienne meteoryty, powodując, że topią lód i schodzą głębiej pod jego powierzchnię. „Postawiliśmy hipotezę, że te żelazne meteoryty leżą pod powierzchnią lodu poza zasięgiem wzroku” - powiedział Jeff Evatt, matematyk na Uniwersytecie w Manchesterze i jeden z kierowników wyprawy. - „Mam nadzieję, że uda nam się znaleźć coś w tym sezonie za pomocą wykrywacza metalu”.

Pięcioosobowy zespół, w tym Joy i Evatt, zacznie szukać żelaznych meteorytów w grzbiecie górskim Shackleton, na południowy wschód od Morza Weddell i około 750 km na południe od stacji Halley, najbliższej bazy. Evatt powiedział, że zespół będzie na zmianę korzystać z dwóch specjalnie zaprojektowanych szerokopasmowych wykrywaczy metali ciągniętych przez skutery śnieżne.

Według niego każda grupa poszukiwaczy jest wyposażona w pięć detektorów metalu o szerokości około 1 metra, dzięki czemu zespół może zbadać 10-metrowy pas lodu. Wybrany do tego obszar znajduje się w zasięgu wsparcia powietrznego stacji Halley, a na powierzchni jest bardzo niewiele kamieni powierzchniowych, które spowolniłyby wszelkie operacje holowania detektorów.

Matematyczne modelowanie przepływów meteorytów wokół tego obszaru zostało dokonane przez Andrew Smedleya, matematyka z Uniwersytetu w Manchesterze, i ono również sugeruje, że w obszarze badań tuż pod powierzchnią lodu może znajdować się wiele żelaznych meteorytów.

Teraz jesteśmy gotowi na wielkie zbiory - mówią naukowcy.

Zobacz również:

Niedaleko Polski eksplodował meteoryt. Obyło się bez strat (wideo)
Niewytłumaczalny incydent z meteorytem czelabińskim. Podniosła się kopuła – wideo
Tagi:
meteoryt, nauka
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz