13:09 29 Styczeń 2020
Nauka I tech
Krótki link
0 10
Subskrybuj nas na

Krymski astronom amator Giennadij Borysow powiedział, że odkryta przez niego pierwsza kometa międzygwiezdna opuści Układ Słoneczny na zawsze, ale proces ten zajmie kilka dekad.

Borysow odkrył pierwszą kometę międzygwiezdną 30 sierpnia za pomocą samodzielnie wykonanego teleskopu z obiektywem lustrzanym zainstalowanego w miejscowości Naucznyj na Krymie. Astronomowie z całego świata dołączyli do obserwacji komety. Największe ośmiometrowe teleskopy Gemini w Chile i na Hawajach wykonały dwukolorowe zdjęcia komety i przeprowadziły pierwszą analizę spektralną. Międzynarodowa Unia Astronomiczna zmieniła później nazwę komety na 2I/Borisov jako drugi odkryty obiekt międzygwiezdny.

Pod koniec grudnia kometa powinna zbliżyć się na najmniejszą odległość od Ziemi. 8 grudnia już maksymalnie zbliżyła się do Słońca – na odległość dwóch jednostek astronomicznych (300 milionów kilometrów).

Kometa zbliży się do naszej planety mniej więcej na taką samą odległość, a jej prędkość jest ogromna, dlatego zdaniem astronoma trudno powiedzieć, w którym dokładnie dniu to nastąpi.

„Chociaż prędkość komety jest duża, sam Układ Słoneczny również jest bardzo duży. Myślę, że zajmie jej kilka dekad, aby go opuścić” – powiedział Borysow, dodając, że dopiero latem kometa zbliży się do Jowisza i pokona odległość czterech jednostek astronomicznych, zaś wymiary Układu Słonecznego to „tysiące jednostek astronomicznych”.

Nie ma wątpliwości, że kometa opuści Układ Słoneczny, ponieważ mimośród jej orbity (parametr pokazujący „sprężenie” orbity) jest bardzo duży, podobnie jak prędkość komety.

To, zdaniem Borysowa, sugeruje, że odkryta przez niego kometa przeleci obok Słońca, praktycznie nie zwracając uwagi na oddziaływanie grawitacyjne gwiazdy. W systemie nie ma innych potężnych obiektów grawitacyjnych.

„Nigdy do nas nie wróci” – zauważył astronom.

Jednocześnie Borysow podkreślił, że w momencie odkrycia komety znajdowała się ona daleko od Słońca, ale była słabo widoczna z uwagi na fakt, że jej projekcja była skierowana w stronę Słońca. Teraz kometa zbliżyła się do Słońca, ale łatwiej ją obserwować, szczególnie na półkuli południowej.

Zobacz również:

W jądrze komety wykryto truciznę (foto)
Tajemnicza asteroida zmienia kolor i leci jak kometa: naukowcy próbują poznać jej sekret
Zderzenie komety ze Słońcem (wideo)
Tagi:
astronomia, Układ Słoneczny, kometa
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz