07:06 16 Lipiec 2020
Nauka I tech
Krótki link
557
Subskrybuj nas na

Toksyczne związki zawarte w dymie tytoniowym są wchłaniane przez tkaninę i uwalniane do powietrza, którym oddychają ci, którzy nie palą. Artykuł naukowców z Yale University (USA) i Instytutu Chemicznego Towarzystwa Maxa Plancka (Niemcy) został opublikowany w czasopiśmie Science Advances.

Mowa o tzw. "biernym paleniu z trzeciej ręki" – wdychaniu toksycznych substancji, które zanieczyszczają atmosferę zamkniętych przestrzeni, w których mieszkali palacze. Substancje obecne w dymie papierosowym są na zawsze wchłaniane przez ściany, meble i odkładane na wszystkich powierzchniach.

Drew Gentner i jego zespół po raz pierwszy odkryli, że aby stać się ofiarą biernego palenia, nie trzeba przebywać w domu, w którym wcześnie palono.

Naukowcy za pomocą spektrometru mas przez tydzień mierzyli poziom różnych substancji chemicznych w atmosferze sali kinowej, w której nie wolno palić. Pomiary wykonano przed rozpoczęciem sesji i po zajęciu miejsca przez publiczność. W rezultacie okazało się, że podczas projekcji filmu, gdy wśród publiczności było wielu palaczy, stężenie w powietrzu lotnych związków organicznych obecnych w dymie papierosowym, takich jak nikotyna, benzen i formaldehyd, gwałtownie wzrasta.

Według naukowców osoby niepalące, przebywając w towarzystwie palaczy, wdychają tyle toksycznych substancji w ciągu godziny, jak gdyby w sali w ich obecności wypalano od jednego do dziesięciu papierosów.

Mężczyzna z papierosem
© Fotolia / Lew Dołgaczow
Stężenie toksycznych dymów stopniowo maleje, ale nie do zera. W wielu przypadkach palący widzowie pozostawili charakterystyczny zapach, który nie zniknął nawet po kilku dniach, ponieważ lotne związki zostały wchłonięte przez tapicerkę krzeseł i innych powierzchni. I to pomimo faktu, że kino, w którym wykonano pomiary, było duże, nowoczesne i miało dobrą wentylację, zauważają naukowcy. W pomieszczeniach z niezbyt dobrą wentylacją – transport publiczny, kawiarnie, bary, biura i domy – stężenie toksycznych dymów z ubrań palaczy może być znacznie wyższe.

Dlatego nie powinieneś mieć nadziei, że jesteś chroniony przed skutkami biernego palenia, ponieważ nikt nie pali bezpośrednio obok ciebie – podsumował Drew Gentner.

Zobacz również:

Rosyjscy celnicy znaleźli tysiące paczek papierosów w węglu, jadącym do Polski
Otyłość wywołuje raka częściej niż palenie
Marihuana to nie narkotyk? Posłowie biorą się za „palenie trawki”
Tagi:
zdrowie, palenie
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz