02:36 31 Październik 2020
Nauka I tech
Krótki link
143
Subskrybuj nas na

Neurolog Ministerstwa Zdrowia obwodu moskiewskiego, profesor Katedry Neurologii Moskiewskiego Obwodowego Klinicznego Instytutu Naukowo-Badawczego im. M.F. Władimirskiego Rinat Bogdanow powiedział w rozmowie ze Sputnikiem, jakie produkty spożywcze mogą poprawić nam nastrój.

„Produkty spożywcze, które wpływają na nastrój to prekursorzy serotoniny. Wiecie z pewnością, że serotonina odpowiada za pozytywne emocje. Do tych produktów należą banany, ser, czekolada, nabiał, mięso indyka, królika, ponieważ zawierają tryptofan, który później bierze udział w syntezie serotoniny. Ważne są także adaptogeny – żeńszeń, cytryniec chiński.

Ogólnie rzecz biorąc dieta powinna być zbilansowana pod względem składników odżywczych, minerałów i witamin, powinno się spożywać więcej warzyw i owoców, mniej tzw. szybkich węglowodanów – to cukier, produkty zawierające cukier, dość dużo produktów białkowych.

Tłuszcze (zwierzęce – red.) lepiej wyeliminować i zastąpić je tłuszczami roślinnymi, na przykład oliwą z oliwek, olejem lnianym, a w ostateczności słonecznikowym” – powiedział Bogdanow.

Jak zaznaczył, aby zapewnić prawidłowe funkcjonowanie systemu nerwowego należy spożywać produkty, bogate w tłuszcze omega-3: to tłuste ryby morskie, oleje roślinne, orzechy. Oprócz tego ważne są także witaminy grupy B, których jest dużo w wątróbce, różnych kaszach, a najwięcej w kaszy gryczanej. Najlepiej ograniczyć różne stymulatory, które nasilają nerwowość, to na przykład kawa czy bardzo mocna herbata. Najlepiej przejść na herbaty ziołowe z miętą lub melisą.

„W diecie białkowej zalecane są chude gatunki mięsa, królik, indyk, pierś, jeśli jest to kurczak. Antystresowym środkiem roślinnym jest natomiast dziurawiec” – dodał ekspert.

Zobacz również:

Produkty spożywcze, które wzmacniają układ odpornościowy i mogą chronić przed koronawirusem
Masz problemy z jelitami? Te produkty powinieneś wykluczyć z diety
Tagi:
jedzenie, nastrój
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz